Stany Zjednoczone zbombardowały składy pocisków przeciwokrętowych w pobliżu cieśniny Ormuz

Dwutonowe bomby penetrujące spadły na podziemne składy ulokowane wzdłuż cieśniny – poinformowało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Waszyngton podaje, że kilka krajów wesprze operację odblokowania Ormuzu. Taką gotowość zgłosiły Zjednoczone Emiraty Arabskie.

„Kilka godzin temu amerykańskie siły pomyślnie wykorzystały wiele głęboko penetrujących bomb o masie 5 tys. funtów (ok. 2,3 t) przeciwko umocnionym irańskim stanowiskom rakietowym wzdłuż irańskiego wybrzeża, w pobliżu cieśniny Ormuz” – napisało amerykańskie dowództwo w serwisie X.

„Irańskie, przeciwokrętowe pociski manewrujące znajdujące się na tych stanowiskach stanowiły zagrożenie dla międzynarodowej żeglugi w cieśninie”

– dodał CENTCOM.

We wtorek prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że wkrótce żegluga przez Ormuz zostanie wznowiona.

Ósemka z przodu

Cieśnina Ormuz to strategicznie ważny dla transportu ropy i gazu szlak morski, który jest zablokowany przez Iran od początku wojny, czyli od 28 lutego.

Doprowadziło to do znaczącego ograniczenia dostaw surowca i w efekcie gwałtownego wzrostu cen paliw na całym świecie. Mimo drobnych wahań baryłka ropy kosztuje ok. 100 dol., podczas gdy w ostatnich miesiącach było to przeważnie 60-70 dol.

W Polsce na niektórych stacjach paliw cena diesla przekroczyła 8 zł za litr.

Niepewna koalicja

Jak przekazał we wtorek Biały Dom, wojsko USA uderzyło dotychczas w ponad 7 tys. irańskich celów i zniszczyło ponad 100 okrętów tego kraju. Donald Trump deklaruje, że do odblokowania Ormuzu nie potrzebuje NATO, ale zapewnia też, że są kraje, które pomogą w operacji. Taką deklarację złożył Anwar Gargasz, doradca dyplomatyczny prezydenta Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA). Wysłania okrętów w rejon Ormuzu odmówiły Japonia i Australia oraz większość krajów NATO.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

 

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama