Statek płynął pod banderą Panamy. Trzy tygodnie prezydent USA Donald Trump informował, że wszystkie miny znajdujące się w cieśninie Ormuz zostały usunięte. Przed wojną przez Ormuz przepływało ponad 100 statków dziennie i ok. 20 mln baryłek ropy. W weekend cieśninę pokonało łącznie 14 jednostek.
Po wpłynięciu na minę podczas próby pokonania w poniedziałek cieśniny Ormuz tankowiec pod banderą Panamy stanął w płomieniach – poinformował Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), cytowany przez półoficjalną irańską agencję Fars.
Według dowództwa marynarki IRGC tankowiec próbował przepłynąć „przez obszar zamknięty dla żeglugi na południe od cieśniny Ormuz”. Po eksplozji podjęto próbę opanowania pożaru, ale zakończyła się ona niepowodzeniem.
„Cały tankowiec stoi w płomieniach” – przekazano w komunikacie.
Marynarka IRGC zidentyfikowała jednostkę jako „El Gaia”.
IRGC podał, że wcześniej strona irańska wielokrotnie ostrzegała przed niebezpieczeństwem związanym z korzystaniem z tej trasy. Korpus ponownie oświadczył, że cieśnina Ormuz pozostaje pod jego nadzorem i kontrolą.
Do zdarzenia doszło trzy tygodnie po tym, jak prezydent USA Donald Trump poinformował, że wszystkie miny znajdujące się w cieśninie Ormuz zostały usunięte lub zdetonowane.
Cieśnina Ormuz pozostaje zablokowana w związku z trwającą od 28 lutego wojną. Iran kontroluje ruch od strony Zatoki Perskiej, a USA prowadzą blokadę irańskich portów od strony Zatoki Omańskiej. Przed wojną przez Ormuz przepływało ponad 100 statków dziennie i ok. 20 mln baryłek ropy, a szlakiem tym transportowano ok. 20 proc. światowej ropy i gazu.
Trump od tygodni twierdzi, że Stany Zjednoczone kontrolują cieśninę i eskortują przez nią statki przewożące miliony baryłek ropy. Dane o ruchu morskim wskazują jednak, że żegluga pozostaje znacznie ograniczona. Według Reutera w weekend cieśninę pokonało łącznie 14 jednostek – cztery wypłynęły z Zatoki Perskiej, a 10 do niej wpłynęło.
Źródło: 