Izrael odmówił przedłużenia wizy egipskiemu księdzu Jusufowi Assadowi, który przez osiem lat był wikariuszem parafii katolickiej w Gazie. Duchowny wyjechał ze Strefy Gazy 22 stycznia.
Informację o tym potwierdził w rozmowie z niemiecką agencją katolicką KNA proboszcz parafii w Gazie, ks. Gabriel Romanelli. Obaj duchowni są zakonnikami z Instytutu Słowa Wcielonego.
Po wybuchu wojny wywołanej atakiem terrorystycznym Hamasu na Izrael 7 października 2023 r., ks. Asad samotnie kierował parafią w Gazie przez około siedem miesięcy, ponieważ wybuch wojny zatrzymał ks. Romanellego poza Strefą Gazy i nie mógł wrócić do swojej parafii do połowy maja 2024 r.
Parafia podziękowała ks. Assadowi za jego posługę w liście opublikowanym w mediach społecznościowych. Podkreślono, że był „żywym przykładem dobrego ojca i niezawodnego pasterza”, źródłem pocieszenia i wsparcia dla chrześcijan w Strefie Gazy w „najciemniejszych godzinach i najtrudniejszych dniach dwuletniej wojny”.
Liczba chrześcijan zmniejszyła się prawie o połowę
Według najnowszych informacji ks. Romanellego, w Strefie Gazy pozostało obecnie 90 katolików i 485 prawosławnych. Na terenie parafii w mieście Gaza, gdzie schroniła się większość chrześcijan, nadal mieszkają trzy zakonnice z Instytutu Słowa Wcielonego, przełożona regionalna wspólnoty oraz trzy siostry ze Zgromadzenia Misjonarek Miłości, założonego przez św. Matkę Teresę z Kalkuty.
Ks. Romanelli zwrócił uwagę, że od początku wojny liczba chrześcijan w Strefie Gazy zmniejszyła się prawie o połowę. Wspólnota straciła sześć procent swoich członków, w tym 23 osoby, które zginęły w wyniku izraelskiego ostrzału. Kolejne 23 osoby zmarły z powodu braku odpowiedniej opieki medycznej.
Źródło: KAI
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.