Oddany Kościołowi katolickiemu i biednym

Metropolita Montrealu, kard. Jean-Claude Turcotte, zmarły w kwietniu 2015 r., był konsekwentnym orędownikiem Kościoła ubogich i dla ubogich. Był otwarty na emigrantów, w tym przedstawicieli kanadyjskiej Polonii

Oddany Kościołowi katolickiemu i biednym

25-lecie Misji św. Wojciecha w Montrealu

Servir le Seigneur dans la Joie
Serve the Lord in joy
Jean-Claude Turcotte

„Służ Bogu z radością” było dewizą, którą  obrał 22-letni Jean-Claude Turcotte przyjąwszy święcenia kapłańskie. Jean Claude Turcotte poświęcił całe swoje życie Bogu i bliźniemu swemu. Od początku swojej kapłańskiej posługi Jean Claude całym sercem i zdumiewającą ofiarnością dawał świadectwo swojej wiary. Jego niezłomny duch oddania się służbie Kościołowi katolickiemu i biednym pozostanie  niezapomniany. Jego imię zapisane jest chlubnie na kartach dziejów życia kapłańskiego.

Jean-Claude urodził się w 1936 roku w Montrealu jako jeden z siedmiorga dzieci. Wpływ na ukształtowanie jego charakteru na religijność i uwrażliwienie na drugiego człowieka mieli jego rodzice. Uczyli pokory wobec Boga, przywiązywali wielką uwagę do tradycji i świąt, uczyli miłości bliźniego, a przykazanie „miłuj bliźniego swego, jak siebie samego” było ich dewizą życiową. Pogląd ten wpojony w przyszłego duchownego świadczy jak ważne są zbudowane w dzieciństwie fundamenty wiary, do których człowiek wraca w swoim dorosłym życiu.

Jean-Claude Turcotte w 1959 roku przyjął święcenia kapłańskie. Zagłębienie się w Bożym Miłosierdziu było ogromną radością i wielkim darem dla niego. Całym swym jestestwem  świadczył o kompletnym oddaniu się ewangelii i głębokiej wierze w Jezusa Zbawiciela ludzkości. Był wiernym wyznawcą dogmatów religii katolickiej, która prowadzi człowieka do wiecznego obcowania z Bogiem. W swojej kapłańskiej posłudze Jean-Claude Turcotte pragnął być kapłanem bliźniego swego potrzebującego pomocy. Chciał być takim duszpasterzem, jakiego potrzebują czasy, w których obecnie żyjemy, abyśmy nie zagubili Boga i zasad chrześcijańskich.

Jean-Claude Turcotte był patronem i orędownikiem biednych i bezdomnych. Z wielką troską zajął się ubogimi i bezdomnymi. Kwestował na rzecz posiadania odpowiednich przytułków dla nich. Pomagał im również moralnie nieraz długimi rozmowami, których tematem były nie tylko sprawy religijne ale i też świeckie.

„Je suis un gars de la rue” - „Jestem facetem z ulicy” były to słowa, które lubił Jean-Claude powtarzać podczas wspólnych spotkań z biednymi. Nie zapomniał, że gdy jako młodzieniec chciał odpocząć i odizolować się od spraw szkolnych, to biegł na tzw. swoją ulicę podobną do ulic zamieszkałych wtenczas przez słuchających go, a ta ulica pozostała w jego pamięci na całe życie.

„Ksiądz ludu” ta znacząca nazwa dana opiekunowi biedaków, była świadectwem, że Jean-Claude Turcotte w swej miłości i życzliwości do bezdomnych i ubogich widział i czcił Jezusa Chrystusa.

„Ksiądz ludu” wrażliwy na problemy społeczne, swą działalnością starał się zwracać uwagę na konieczność wejrzenia na biedę bliźniego, na krzywdę ludzką. W ten sposób do współpracy zyskiwał różne zakony oraz instytucje świeckie, które razem z nim stawały się jałmużnikami dla upośledzonych.

O tym, jak bliscy byli jego sercu biedni, świadczy fakt, że swą pierwszą Mszę Świętą jako kardynał celebrował z nimi. Zapłatą za miłość, jaką okazywał zapomnianym biednym, była jego radość i spokój ducha.

Jean-Claude Turcotte z wielką radością przeżywał spotkania z katolikami - emigrantami. Serdecznie witał ich w Montrealu Kanadzie, błogosławił i prosił ich, aby w swych sercach, w swych duszach dawali godne mieszkanie Panu Jezusowi. Swym słowem i czynem starał się udowodnić, że nie należy traktować emigrantów jako drugiej kategorii obywateli, tej rzekomo gorszej.

Niezmierną radość sprawił Jean-Claude Turcotte Polakom, wiernym Misji św. Wojciecha w Montrealu, którzy w 1993 roku obchodzili 25 - lecie tej Misji — bo pod jego przewodnictwem odbywała się Msza Święta i cała uroczystość.

Jean-Claude Turcotte, któremu papież Jan Paweł II nadał godność biskupa w 1982 roku, a  godność kardynała w 1994 roku, z wielkim oddaniem i poświęceniem potrafił kierować Kościołem katolickim nie tylko jako Jego pasterz, ale i też jako znawca kultury i polityki.

J.E. Jean-Claude Turcotte do głębi przejmujący się krzywdą ludzką uważał, że człowiek czyniący zło, powinien być odpowiedzialny za nie. Aborcja — w tym, działalność dr. Henryka Morgentalera — była dla Kardynała Montrealu morderstwem daru Bożego, jakim jest poczęcie nowego ludzkiego życia. Był wielce zaniepokojony tym, jak niegodnie pozwalano traktować życie ludzkie. Dlatego 11 sierpnia 2008 roku zwrócił Gubernatorowi Kanady insignia Orderu Kanady otrzymane w 1996 roku, aby okazać swój protest wobec uhonorowania dr. Henryka Morgentalera tą samą godnością 1 lipca 2008 roku.

Kardynał Jean-Claude Turcotte był oddany Kościołowi katolickiemu i biednych.

Śmierć swoją 8 kwietnia 2015 roku  w wieku 78 lat - przeżywał kardynał-senior Jean-Claude Turcotte w głębokim spokoju i częstym wspominaniem miłości Jezusa Chrystusa. Śmierć jego przepełniła smutkiem wyznawców wiary katolickiej w Montrealu.

Zakończył swą ziemską drogę powrotem do Boga Ojca.


opr. mg/mg

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama

reklama