Pekao
Strona główna
opoka.news opoka.photo opoka.org.pl



John F. Haught

ODPOWIEDZI NA 101 PYTAŃ O BOGA I EWOLUCJĘ

Tytuł oryginału: Responses to 101 Questions on God and Evolution

Copyright © Wydawnictwo WAM 2003




Czy występują jakieś analogie między biblijną historią stworzenia a naukową historią ewolucji?

Niektórzy interpretatorzy, zwłaszcza tzw. kreacjoniści „dnia-ery” usiłowali wykazać, że istnieją analogie między kapłańskim opowiadaniem o „dniach” stworzenia z Księgi Rodzaju (1, 1-2.4a) a nowoczesnym naukowym rozumieniem „er” lub epok w historii ewolucji kosmosu. Według tej interpretacji, „dzień” z tekstu kapłańskiego (sześć „dni” stworzenia) niekoniecznie musi oznaczać dwadzieścia cztery godziny, lecz może być pojmowany metaforycznie w kontekście ewolucji przyrody jako cała „era”.

Wysiłki zmierzające do odkrycia analogii między Biblią a naukami przyrodniczymi są nazywane konkordyzmem. Poświęcono mu wiele książek, a sądząc z ilości sprzedanych egzemplarzy można przypuszczać, że był on dość popularny. Konkordyści dążą do tego, aby nie umieszczać Biblii w zbędnej konkurencji z myśleniem naukowym. Dlatego szukają sposobów takiego przedstawienia biblijnych opowieści o stworzeniu, aby nie wydawały się zbyt archaiczne i mogły być traktowane poważnie przez współczesny naukowy sposób myślenia.

Według nowszej interpretacji, zaprezentowanej przez Geralda Schroedera w książce God and The Big Bang, można traktować dosłownie biblijne pojęcie dnia z Księgi Rodzaju, jeśli odwołamy się do teorii względności Einsteina, głoszącej, iż upływ czasu jest różnie doświadczany w odmiennych systemach. To, co wydaje się miliardami lat z jednego punktu widzenia, może być tylko dwudziestoma czterema godzinami z innego punktu. Okazuje się, że w ten sposób biblijne mierzenie czasu może być „skoordynowane” z naukami przyrodniczymi.

Główny problem konkordystów polega na tym, że traktują teksty biblijne dosłownie. Czasami są bardziej elastyczni niż zatwardziali kreacjoniści, ale ciągle wyczuwa się u nich obsesję wykazywania, że Biblia musi odpowiadać standardom współczesnego przyrodoznawstwa, aby właściwie przekazać swe orędzie. W rezultacie konkordyści czynią z Biblii ciemne, przedmodernistyczne źródło informacji naukowej.

Konkordyzm może pomóc niektórym wykształconym wiernym w obronie dosłownej interpretacji tekstów biblijnych. Podobnie jednak jak kreacjonizm, nie potrafi wznieść się ponad literalne znaczenie tekstów religijnych, by dojść do głębszego poziomu, na którym ewolucja i teologia mogą być ukazane w sensowniejszej i ciekawszej relacji.

 
Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: życie wiara Bóg ewolucja kreacjonizm darwinizm nauka Kościoła Karol Robert Darwin ery konkordyzm