Nie chcą centrum aborcyjnego w lubańskim szpitalu. Trwają pikiety i modlitwy przed placówką

W lutym Gizela Jagielska rozpoczęła pracę w Łużyckim Centrum Medycznym w Lubaniu, wywołując protesty mieszkańców miasta i okolic przeciwko planom utworzenia w szpitalu nowego punktu aborcyjnego. W odpowiedzi Dolnośląski oddział Fundacji Życie i Rodzina organizuje pikiety edukacyjne oraz Publiczny Różaniec.

W lutym br. Gizela Jagielska rozpoczęła pracę w Łużyckim Centrum Medycznym w Lubaniu. Decyzja ta wywołała sprzeciw części mieszkańców miasta i okolic, którzy obawiają się, że w placówce mogą być wykonywane zabiegi przerywania ciąży.

Dolnośląski oddział Fundacja Życie i Rodzina organizuje przed szpitalem pikiety o charakterze edukacyjnym oraz publiczny różaniec w intencji zaprzestania aborcji. Zgromadzenia odbywają się w każdą czwartą sobotę miesiąca o godz. 13.00.

Uczestnicy protestów podkreślają, że nie zgadzają się na wykonywanie aborcji w lokalnym szpitalu oraz wyrażają sprzeciw wobec zatrudnienia lekarki, która wcześniej pracowała w placówce w Oleśnicy, gdzie wykonywano zabiegi przerywania ciąży, w tym w późnym stadium.

Protestujący deklarują, że będą kontynuować zgromadzenia tak długo, jak długo istnieje ryzyko wykonywania takich procedur w Lubaniu. W ich opinii szpital powinien być miejscem bezwarunkowej ochrony życia i bezpieczeństwa zarówno kobiet, jak i dzieci w okresie prenatalnym.

Reakcje władz

Podczas jednej z pierwszych pikiet do zgromadzonych wyszła prezes spółki zarządzającej szpitalem, Anna Płotnicka-Mieloch. Według relacji organizatorów wyraziła ona sprzeciw wobec formy i miejsca protestu.

W działania wobec zgromadzeń włączył się również starosta lubański Zbigniew Zjawin, który pojawiał się na miejscu protestów. Organizatorzy twierdzą, że podejmował próby doprowadzenia do ich rozwiązania, jednak – w ich ocenie – nie przedstawił przekonującego uzasadnienia swoich działań.

List otwarty do prezes szpitala

Dolnośląski oddział Fundacji skierował list otwarty do prezes szpitala. Sygnatariusze apelują w nim, aby w Łużyckie Centrum Medyczne pracowały wyłącznie osoby, które – zgodnie z ich przekonaniami – nie wykonują zabiegów przerywania ciąży. Autorzy listu podkreślają, że szpital jest instytucją publiczną i powinien, ich zdaniem, gwarantować pełną ochronę życia od momentu poczęcia.

Pod listem podpisali się pikietujący przed szpitalem Polacy.

Źródło: Fundacja Życie i Rodzina, Ratujzycie.pl

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama