Pełny zakaz reklamy piwa coraz bliżej. Już dziś decydujące posiedzenie podkomisji

1 lipca 2026 r. odbędzie się jedno z ostatnich posiedzeń sejmowej Podkomisji do spraw ograniczenia dostępności alkoholu. Po jego zakończeniu projekt nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi może trafić pod obrady plenarne Sejmu jeszcze w lipcu. Fundacja GrowSPACE, w ramach kampanii „Zero Procent Prawdy", apeluje o pełny zakaz publicznych reklam alkoholu, w tym piwa oraz tzw. piw bezalkoholowych.

Podkomisja Zdrowia zakończyła etap dyskusji nad obecnym stanem prawnym jeszcze w maju. Lipcowe posiedzenie ma być jednym z ostatnich kroków przed skierowaniem projektu na obrady plenarne. Dzień wcześniej, 30 czerwca o godzinie jedenastej, pod Sejmem przy Pomniku Armii Krajowej Fundacja GrowSPACE zaplanowała konferencję prasową, w czasie której zamierza powtórzyć swoje główne żądanie: w polskim prawie powinno znaleźć się miejsce na całkowity zakaz publicznej reklamy alkoholu, łącznie z piwem oraz produktami oznaczonymi jako bezalkoholowe, ale sprzedawanymi pod markami alkoholowymi.

Argument fundacji jest dziś podparty kilkoma niezależnymi opracowaniami naukowymi. Przegląd badań opublikowany w 2024 r. przez Normana Giesbrechta, Emilene Reisdorfer i Kevina Shielda pokazuje, że reklama i promocja alkoholu wiążą się z większą chęcią jego spożycia, większą konsumpcją oraz częstszym piciem w sposób ryzykowny. Autorzy wprost wskazują, że „polityki publiczne, które ograniczają reklamę alkoholu, mogą być efektywnym sposobem ograniczenia jego użycia“. W lutym 2026 r. ukazało się także badanie eksperymentalne Mahdiego Mazidiego i jego zespołu, z którego wynika, że młodzi ludzie, którym w kontrolowanych warunkach wyświetlano reklamy piwa, sięgali później po ten napój częściej niż grupa kontrolna. W tym samym kierunku idą publikacje Alexeya Bukreyeva i Andrew Laca z 2024 r. oraz Sophie Getliff i Alexa B. Barkera z 2025 r., w których pokazano, że już samo nasycenie przestrzeni medialnej obrazami konsumpcji – także napojów bezalkoholowych – sprzyja sięganiu po alkohol, zwłaszcza wśród osób młodych. Autorzy tej drugiej pracy piszą wprost, że „wyniki badań wskazują, że marketing alkoholu powinien być mocniej uregulowany, a młodzi powinni być mocniej chronieni przed treściami alkoholowymi”.

Najmocniejszy argument przynosi opublikowane w kwietniu 2026 r. opracowanie Danieli Correi i jej zespołu, dotyczące skutków restrykcyjnego prawa antyalkoholowego na Litwie. Zakaz reklam wprowadzony nad Niemnem w 2018 r. doprowadził do spadku częstości upijania się osób w wieku 15–16 lat o trzydzieści pięć procent. To rozwiązanie, jak przypomina dlahandlu.pl, „leży dziś w Polsce na stole".

Głos w sprawie zabrali również eksperci wysłuchani na poprzednich posiedzeniach podkomisji. „Proszę Komisję – uchwalcie pełny zakaz reklamy alkoholu obejmujący piwa bezalkoholowe pod markami alkoholowymi. Za każdą statystyką dotyczącą spożycia alkoholu w Polsce stoi konkretna rodzina, dziecko, człowiek walczący o trzeźwość" – mówiła Katarzyna Garbowska, terapeutka, Stowarzyszenie Wolni od Nałogów.

Doktor Łukasz Durajski z Katedry Medycyny Rodzinnej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego stwierdził: „Nie ma w ogóle żadnej możliwości, żeby jakakolwiek reklama alkoholu zero była jakimkolwiek elementem pozytywnym. To jest tylko i wyłącznie budowanie świadomości konsumenckiej poprzez pokazywanie tego samego produktu. To jest dramat i to powinno być zabronione“. Z kolei doktor Marcin Karolewski, lekarz internista pracujący w szpitalu psychiatrycznym i prezes Polskiego Towarzystwa Lekarzy Menedżerów, odwołał się do osobistego doświadczenia: „Nikt z Państwa, który wróci do domu i zobaczy swoje dzieci, nie powie, że ty jesteś bezpieczny, ty na pewno w to nie wpadniesz. Myśmy stwierdzali zgony u dzieci naszych kolegów lekarzy. Nikt nie jest bezpieczny”.

Pełny obraz oczekiwań społecznych potwierdza sondaż Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, przeprowadzony w dniach 9–14 lutego 2026 r. na reprezentatywnej próbie tysiąca osób metodą telefonicznych wywiadów wspomaganych komputerowo. Aż 81,5 procent badanych popiera zmiany w prawie obejmujące pełny zakaz reklamy alkoholu, zakaz jego promocji oraz wzmocnienie egzekwowania zakazu sprzedaży osobom poniżej osiemnastego roku życia. Z badania wynika również, że 63,7 procent respondentów uważa, iż publiczne reklamy alkoholu zachęcają dzieci i młodzież do wczesnej inicjacji alkoholowej, a 64,1 procent jest zdania, że to samo dotyczy reklam piw bezalkoholowych powiązanych z markami alkoholowymi. Sześćdziesiąt osiem procent ankietowanych wskazało, że reklamy alkoholu kreują fałszywy obraz rzeczywistości, w którym napój wyskokowy jest przedstawiany jako nieodłączny element dobrej zabawy i odpoczynku.

Z perspektywy katolickiej refleksji nad trzeźwością ten moment ma charakter szczególny. Polski Kościół od dziesięcioleci przypomina, że nie chodzi wyłącznie o prywatne wybory konsumenta, lecz o ochronę dziecka, rodziny i wspólnoty przed mechanizmami, które stopniowo zacierają granicę między piciem rekreacyjnym a uzależnieniem. Słowa terapeutki Garbowskiej, że „za każdą statystyką stoi konkretna rodzina, dziecko, człowiek walczący o trzeźwość", brzmią jak echo wieloletniego nauczania pasterzy ruchu trzeźwości – od ks. Jana Kapicy i bł. ks. Bronisława Markiewicza po współczesny Apostolat Trzeźwości Episkopatu Polski. Każda kolejna kampania promocyjna, która oswaja dziecko z wizerunkiem piwa – choćby tego oznaczonego procentem zero – jest cichym osłabianiem tej granicy.

1 lipca polscy posłowie staną więc przed wyborem, który jest jednocześnie regulacyjny i wychowawczy. Dane epidemiologiczne, doświadczenia litewskie, głos lekarzy i terapeutów oraz wyraźne oczekiwanie społeczne – wszystko to wskazuje na konieczność zamknięcia ostatniej dziś dozwolonej w Polsce furtki reklamowej dla napojów alkoholowych. Pytanie, czy odważą się ten projekt skierować pod obrady plenarne jeszcze w lipcu, a następnie uchwalić w kształcie zgodnym z postulatami środowisk medycznych. Dla setek tysięcy polskich rodzin walczących z alkoholem każdy dzień zwłoki ma realną cenę.

Źródło: dlahandlu.pl, GrowSPACE, „Dziennik Gazeta Prawna", RMF24
« 1 »