Rośnie liczba ofiar katastrofalnej powodzi w Nepalu, a setki osób wciąż uznawane są za zaginione. Tysiące mieszkańców potrzebują pomocy, jednak do wielu dotkniętych kataklizmem miejscowości wciąż trudno dotrzeć. W pomoc poszkodowanym włącza się Caritas Polska. „W tak dramatycznych chwilach najbardziej potrzebują poczucia, że nie są sami" – podkreśla ks. Janusz Majda.
Powódź błyskawiczna, która 26 sierpnia uderzyła w północ Nepalu, zniszczyła domy, sklepy, drogi, mosty i infrastrukturę energetyczną. Szczególnie trudna sytuacja panuje w dystrykcie Rasuwa, w pobliżu granicy z Chinami. Bilans tragedii przekroczył 500 ofiar śmiertelnych, a setki osób wciąż uznawane są za zaginione.
Górskie ukształtowanie terenu i ogromne zniszczenia sprawiają, że do wielu miejscowości nie można dotrzeć drogą lądową.
„Mosty i główne drogi zawaliły się, dlatego nie możemy dotrzeć do dotkniętych katastrofą terenów" – mówi s. Cecilia Durga Shrestha. Caritas Nepal szuka alternatywnych dróg dotarcia do potrzebujących. Udało się m.in. znaleźć sposób, by objąć pomocą ponad 430 osób, które znalazły schronienie w jednej ze szkół.
Caritas Polska uruchamia wsparcie
W działania włączyła się Caritas Polska. Pomoc będzie przekazywana za pośrednictwem Caritas Nepal, z którą polska organizacja współpracuje od ponad dekady.
„Zebrane środki przeznaczymy na najpilniejsze potrzeby – żywność, czystą wodę, artykuły medyczne i środki higieniczne. W tak dramatycznych chwilach poszkodowani najbardziej potrzebują poczucia, że nie są sami. Społeczność Caritas jest z nimi" – podkreśla dyrektor Caritas Polska ks. Janusz Majda.
Na miejscu Caritas uruchomiła kuchnię, która przez najbliższe 15 dni ma zapewnić żywność 300 rodzinom. Przygotowane są także transporty z żywnością i innymi artykułami pierwszej potrzeby. Pomoc obejmuje również odzież, koce, namioty i lekarstwa oraz opiekę medyczną, szczególnie nad kobietami w ciąży i matkami z małymi dziećmi.
„Nie są sami"
Caritas Polska i Caritas Nepal współpracowały już przy pomocy ofiarom trzęsienia ziemi z 2015 r. Także tym razem po pierwszej fazie ratunkowej konieczne będzie wsparcie długofalowe, obejmujące m.in. odbudowę domów oraz pomoc medyczną i psychologiczną.
S. Shrestha podkreśla, że ogromne znaczenie ma również solidarność płynąca z innych krajów. „Caritas Nepal jest zawsze wdzięczna wspólnocie katolickiej i wszystkim organizacjom, które pomagają nam i wspierają nas w trudnych chwilach" – mówi.
„Naszą jedyną obawą jest to, że nie uda nam się dotrzeć do wszystkich, ale dzięki modlitwie i pomocy wszystkich jesteśmy gotowi" – dodaje dyrektor Caritas Nepal.
Źródło: vaticannews.va/pl
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.