3
grudnia
niedziela
I Tydzień Adwentu
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Iz 63, 16b-17. 19b; 64, 2b-7
Psalm responsoryjny:
Ps 80 (79), 2ac i 3b. 15-16. 18-19 (R.: por. 4)
Drugie czytanie:
1 Kor 1, 3-9
Werset przed Ewangelią:
Ps 85 (84), 8
Ewangelia:
Mk 13, 33-37

Patroni:

  • św. Franciszek Ksawery,
  • św. Sofoniasz,
  • św. Kasjan,
  • św. Birinus,
  • św. Lucjusz,
  • św. Galganus Guidotti,
  • bł. Edward Coleman,
  • bł. Jan Nepomucen De Tschiderer

Liturgia na dzień 2017-12-03:

Pierwsze czytanie

Iz 63, 16b-17. 19b; 64, 2b-7
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Ty, Panie, jesteś naszym ojcem, odkupiciel nasz – to Twoje imię odwieczne. Czemu, o Panie, dozwalasz nam błądzić z dala od Twoich dróg, tak iż serca nasze stają się nieczułe na bojaźń przed Tobą? Odmień się przez wzgląd na Twoje sługi i na pokolenia Twojego dziedzictwa. Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił – przed Tobą zatrzęsłyby się góry.

Zstąpiłeś: przed Tobą zatrzęsły się góry. Ani ucho nie słyszało, ani oko nie widziało, żeby jakiś bóg poza Tobą czynił tyle dla tego, co w nim pokłada ufność. Obyś wychodził naprzeciw tym, co radośnie pełnią sprawiedliwość i pamiętają o Twych drogach.

Oto Ty zawrzałeś gniewem, bo grzeszyliśmy przeciw Tobie od dawna i byliśmy zbuntowani. My wszyscy byliśmy skalani, a wszystkie nasze dobre czyny jak skrwawiona szmata. My wszyscy opadliśmy zwiędli jak liście, a nasze winy poniosły nas jak wicher.

Nikt nie wzywał Twojego imienia, nikt się nie zbudził, by się chwycić Ciebie. Bo skryłeś Twoje oblicze przed nami i oddałeś nas w moc naszej winy. A jednak, Panie, Ty jesteś naszym ojcem. My jesteśmy gliną, a Ty naszym Twórcą. Wszyscy jesteśmy dziełem rąk Twoich.

Psalm responsoryjny

Ps 80 (79), 2ac i 3b. 15-16. 18-19 (R.: por. 4)
Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Usłysz, Pasterzu Izraela, *
Ty, który zasiadasz nad cherubami!
Wzbudź swą potęgę *
i przyjdź nam z pomocą.

Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Powróć, Boże zastępów, *
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
Chroń to, co zasadziła Twoja prawica, *
latorośl, którą umocniłeś dla siebie.

Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Wyciągnij rękę nad mężem Twej prawicy, †
nad synem człowieczym, *
którego umocniłeś w swej służbie.
Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie, *
daj nam nowe życie, a będziemy Cię chwalili.

Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Drugie czytanie

1 Kor 1, 3-9
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia:

Łaska wam i pokój od Boga ojca naszego i Pana Jezusa Chrystusa! Bogu mojemu Dziękuję wciąż za was, za łaskę daną wam w Chrystusie Jezusie. W Nim to bowiem zostaliście wzbogaceni we wszystko: we wszelkie słowo i wszelkie poznanie, bo świadectwo Chrystusowe utrwaliło się w was. Nie doznajecie tedy braku żadnej łaski, oczekując objawienia się Pana naszego, Jezusa Chrystusa. On też będzie umacniał was aż do końca, abyście byli bez zarzutu w dzień Pana naszego, Jezusa Chrystusa.

Wierny jest Bóg, który powołał was do współuczestnictwa z Synem swoim, Jezusem Chrystusem, Panem naszym.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ps 85 (84), 8
Alleluja, alleluja, alleluja

Okaż nam, Panie, łaskę swoją
i daj nam swoje zbawienie.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mk 13, 33-37
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Uważajcie, czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie. Bo rzecz ma się podobnie jak z człowiekiem, który udał się w podróż. zostawił swój dom, powierzył swym sługom staranie o wszystko, każdemu wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał.

Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, do wszystkich mówię: Czuwajcie!»

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Radosne oczekiwanie

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Radosne oczekiwanie

Ludzie czekają w życiu na róże rzeczy. Dziecko, oczekiwane przez swoich rodziców przychodzi na świat po dziewięciu miesiącach zamieszkiwania pod sercem swojej matki. Dorosłość, przynajmniej ta urzędowa przychodzi po osiemnastu latach od urodzenia. Później czas mierzony jest oczekiwaniem na ważne momenty w życiu rodziny, dzieci, oczekiwania na upragniony awans w pracy, oczekiwaniem na upragnioną emeryturę, aż wreszcie człowiek uświadamia sobie, że w zasadzie na nic już nie czeka. Jedyną rzeczą, jakiej mógłby oczekiwać w swoim życiu jest jego koniec. Czy jednak tak jest naprawdę?
Także w wieku podeszłym człowiek ma swoje oczekiwania. Chciałby doczekać wnuków, patrzy na świat w perspektywie mijających pór roku, pragnąc doczekać jeszcze jednego Bożego Narodzenia, jeszcze jednej wiosny, jeszcze kolejnego spotkania w gronie najbliższych. Jednak życie chrześcijanina wyznacza inne oczekiwanie. Jest to oczekiwanie na spotkanie z Panem Jezusem. Owszem, najpierw w życiu czekamy na spotkanie z Jezusem w pierwszej komunii świętej, później w kolejnych sakramentach, ale przeżywając adwent uświadamiamy sobie, że kiedyś nadejdzie to spotkanie twarzą w twarz, gdy trzeba będzie zdać sprawę z całego swojego życia.
Dla chrześcijanina nie ma perspektywy grobowej deski kładącej kres istnieniu. Jest natomiast perspektywa wieczności. Przeżywanej wraz z Tym, Który pierwszy ans umiłował, lub perspektywa wiecznego potępienia, wieczności pozbawionej miłości i nadziei. Wieczności bez Boga, będącej jedną męką i karą za życie pozbawione Boga i Jego miłości.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Czas oczekiwania, jakim jest każdy adwent uświadamia nam sens oczekiwania. Każde oczekiwanie, które prowadzi nas do rzeczy nowej, upragnionej, lub tej, której chcielibyśmy za wszelką cenę uniknąć, przypomina nam o nieuchronności Bożego sądu i końca świata. Jednak miłość Boga, jaka objawiła się w przyjściu Syna Bożego na świat przypomina nam także, że to tylko od nas zależy, czy nasze oczekiwanie będzie wypełnione sensem i obecnością Boga w naszych sercach, czy tylko pustym, straconym czasem, który będzie nas wiódł ku temu, co stać się musi.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy moje oczekiwanie ma głębszy sens?