17
grudnia
niedziela
III Tydzień Adwentu
Rok liturgiczny: B/II
Pierwsze czytanie:
Iz 61, 1-2a. 10-11
Psalm responsoryjny:
Łk 1
Drugie czytanie:
1 Tes 5, 16-24
Werset przed Ewangelią:
Iz 61, 1
Ewangelia:
J 1, 6-8. 19-28

Patroni:

Liturgia na dzień 2017-12-17:

Pierwsze czytanie

Iz 61, 1-2a. 10-11
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Duch Pana Boga nade mną, bo Pan mnie namaścił. Posłał mnie, abym głosił dobrą nowinę ubogim, bym opatrywał rany serc złamanych, żebym zapowiadał wyzwolenie jeńcom i więźniom swobodę; abym obwieszczał rok łaski Pańskiej.

«Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim, bo mnie przyodział w szaty zbawienia, okrył mnie płaszczem sprawiedliwości, jak oblubieńca, który wkłada zawój, jak oblubienicę strojną w swe klejnoty. Zaiste, jak ziemia wydaje swe plony, jak ogród rozplenia swe zasiewy, tak Pan Bóg sprawi, że się rozpleni sprawiedliwość i chwała wobec wszystkich narodów».

Psalm responsoryjny

Łk 1
Łk 1, 46b-48. 49-50. 53-54 (R.: por. Iz 61, 10b)
Raduj się, duszo, w Bogu, Zbawcy moim

Wielbi dusza moja Pana *
i raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim.
Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy. *
Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą
wszystkie pokolenia.

Raduj się, duszo, w Bogu, Zbawcy moim

Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, *
a Jego imię jest święte.
Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie *
nad tymi, którzy się Go boją.

Raduj się, duszo, w Bogu, Zbawcy moim

Głodnych nasycił dobrami, *
a bogatych z niczym odprawił.
Ujął się za swoim sługą, Izraelem, *
pomny na swe miłosierdzie.

Raduj się, duszo, w Bogu, Zbawcy moim

Drugie czytanie

1 Tes 5, 16-24
Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Tesaloniczan

Bracia:

Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie. W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie. Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie. Unikajcie wszelkiego rodzaju zła.

Sam zaś Bóg pokoju niech uświęca was całych, aby nietknięty duch wasz, dusza i ciało bez zarzutu zachowały się na przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Wierny jest Ten, który was wzywa: on też tego dokona.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Iz 61, 1
Alleluja, alleluja, alleluja

Duch Pański nade mną,
posłał mnie, abym głosił dobrą nowinę ubogim.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

J 1, 6-8. 19-28
Słowa Ewangelii według Świętego Jana

Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości.

Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: «Kto ty jesteś? », on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: «Ja nie jestem Mesjaszem».

Zapytali go: «Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem?» Odrzekł: «Nie jestem». «Czy ty jesteś prorokiem?» Odparł: «Nie». Powiedzieli mu więc: «Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie?»

Powiedział: «Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak rzekł prorok Izajasz». A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. i zaczęli go pytać, mówiąc do niego: «Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem?» Jan im tak odpowiedział: «Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała».

Działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu.

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Radujcie się

Mirosław Matuszny Mirosław Matuszny

Temat: Radujcie się

Święta Bożego Narodzenia coraz bliżej. Niedziela Gaudete przypomina nam o tym zarówno poprzez różowy kolor szat liturgicznych, jak też poprzez tematykę liturgii słowa. Zachęta do radości jest nie tylko zwiastunem nadchodzących świąt. Jest przypomnieniem, o co właściwie chodzi w Bożym Narodzeniu. Nie są to przecież jakiekolwiek święta. Choć w kalendarzu liturgicznym Wielkanoc przewyższa znaczeniem Boże Narodzenie, to przecież niedawno rozpoczęty rok liturgiczny ukazuje nam moment, kiedy Słowo stało się ciałem, chwilę, kiedy Bóg mocny, Książę pokoju stał się jednym z nas. Podobny do nas we wszystkim, oprócz grzechu.
Radość z faktu, że nasze oczekiwanie wchodzi w decydującą fazę jest jednocześnie przypomnieniem, że należy godziwie przygotować się na przyjście Zbawiciela. Oto w wielu parafiach bądź trwają, bądź też rozpoczną się wkrótce rekolekcje adwentowe. Konfesjonały znów zapełnią się penitentami, a szopki w naszych kościołach czy na placach miast będą przypominać, co tak naprawdę świętujemy.
W wielu krajach tradycyjnie chrześcijańskich niestety nawet te zewnętrzne symbole Bożego Narodzenia zostały już usunięte, bądź pozbawione jakiejkolwiek symboliki religijnej. Jedyne co pozostało, to świąteczne jarmarki i „świątynie handlu”, jak gdyby Jezus przyszedł nie wyzwolić nas z niewoli grzechu, ale dać powód handlarzom i sprzedawcom do większego zysku. Taka radość nie może być prawdziwa. Prezenty nawet te, darowane pod choinkę szybko zejdą na dalszy plan naszego życia. Bardziej lub mniej trafione, staną się nic nie znaczącą chwilą w dziejach naszego istnienia. Jedynym powodem, dla którego warto przeżywać prawdziwą radość, jest przyjście na świat Zbawiciela świata.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Nasze przygotowana do świąt stają się coraz bardziej nerwowe i wszystko odbywa się praktycznie w biegu. Dzisiejsza niedziela skłania nas do zatrzymania się w tej przedświątecznej krzątaninie i wsłuchania w głos św. Jana Chrzciciela. Oto prorok adwentu zwiastuje nam rychłe nadejście Pana.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy jesteśmy gotowi na spotkanie ze Zbawicielem?