16
lipca
niedziela
XV Tydzień zwykły
Rok liturgiczny: A/I
Pierwsze czytanie:
Iz 55, 10-11
Psalm responsoryjny:
Ps 65
Drugie czytanie:
Rz 8, 18-23
Werset przed Ewangelią:
.
Ewangelia:
Mt 13, 1-23

Patroni:

  • Matka Boża z Góry Karmel,
  • św. Antioch,
  • św. Atenogenes,
  • św. Helerius,
  • św. Monulphus i Gondulphus,
  • św. Raineldis, Grimoaldus i Gondulphus ,
  • św. Sisenandus,
  • bł. Irmengarda,
  • bł. Szymon da Costa,
  • bł. Jan Sugar i Robert Grissold,
  • bł. Andrzej de Soveral i Dominik Carvalho,
  • bł. Mikołaj Savouret i Klaudiusz Béguignot,
  • bł. Amata od Jezusa (Maria Rosa) de Gordon i VI tow.,
  • św. Maria Magdalena Postel,
  • św. Bartłomiej Fernandes od Męczenników

Liturgia na dzień 2023-07-16:

Pierwsze czytanie

Iz 55, 10-11
Czytanie z Księgi proroka Izajasza

Tak mówi Pan Bóg:

«Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo, które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa».

Psalm responsoryjny

Ps 65
Ps 65 (64), 10abcd. 10e-11. 12-13. 14 (R.: por. Łk 8, 8)

Na żyznej ziemi ziarno wyda plony

Nawiedziłeś i nawodniłeś ziemię, *
wzbogaciłeś ją obficie.
Strumień Boży wezbrał wodami, *
przygotowałeś im zboże.

Na żyznej ziemi ziarno wyda plony

I tak uprawiłeś ziemię: *
Nawodniłeś jej bruzdy, wyrównałeś jej skiby,
spulchniłeś ją deszczami *
i pobłogosławiłeś plonom.

Na żyznej ziemi ziarno wyda plony

Rok uwieńczyłeś swoimi dobrami, *
tam gdzie przejdziesz, wzbudzasz urodzaje.
Stepowe pastwiska są pełne rosy, *
a wzgórza przepasane weselem.

Na żyznej ziemi ziarno wyda plony

Łąki się stroją trzodami, *
doliny okrywają się zbożem,
razem śpiewają *
i wznoszą okrzyki radości.

Na żyznej ziemi ziarno wyda plony

Drugie czytanie

Rz 8, 18-23
Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:

Sądzę, że cierpień teraźniejszych nie można stawiać na równi z chwałą, która ma się w nas objawić. Bo stworzenie z upragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych. Stworzenie bowiem zostało poddane marności – nie z własnej chęci, ale ze względu na Tego, który je poddał – w nadziei, że również i ono zostanie wyzwolone z niewoli zepsucia, by uczestniczyć w wolności i chwale dzieci Bożych.

Wiemy przecież, że całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha w bólach rodzenia. Lecz nie tylko ono, ale i my sami, którzy już posiadamy pierwsze dary Ducha, i my również całą istotą swoją wzdychamy, oczekując przybrania za synów – odkupienia naszego ciała.

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

.
Alleluja, alleluja, alleluja

Ziarnem jest słowo Boże, a siewcą jest Chrystus,
każdy, kto Go znajdzie, będzie żył na wieki.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

Mt 13, 1-23
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami:

«Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny.

Kto ma uszy, niechaj słucha!»

[koniec wersji krótszej]

Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?»

On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza:

„Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”.

Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli.

Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze.

Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje.

Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne.

Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».

[Wersja krótsza: Mt 13,1-9]

Jeżeli chcesz, aby codzienne czytania były dostępne na Twojej stronie, umieść w niej następujący kod:

Wybierz dzień:

Los Bożego ziarna

ks. Marian Machinek MSF ks. Marian Machinek MSF

Los Bożego ziarna  

Jezus opowiada dzisiaj, co dzieje się w ludzkim sercu z usłyszanym słowem Bożym, które jest „słowem o Królestwie”. Bóg może zakrólować w sercach i środowiskach ludzi, ukształtowanych przez Boże słowo i otwartych na nie. Ono jest zawsze ziarnem przedniej jakości, ale jego wzrost zależy od tego, czy znajdzie warunki rozwoju. Jezus wymienia cały szereg przeszkód, uniemożliwiających rozwój słowa. Najpierw jest to niezrozumienie. I nie chodzi tu o to, że jest to słowo zbyt skomplikowane dla zwykłego człowieka, ale że jego umysł jest już ukształtowany przez inne słowa. Jednym z efektów ich działania jest to, że blokują one umiejętność rozumienia Bożego słowa. 

Dalsze dwa „miejsca”, w których posiane jest Boże słowo, są znamienne. W obydwu przypadkach mamy na początku postawę otwartości na słowo, słuchania słowa, a nawet przyjęcia go z radością. Ale radość okazuje się przedwczesna. Słowo nie zdąży się zakorzenić i „usycha”, gdy pojawiają się problemy. To, co Jezus nazywa prześladowaniem, może oznaczać po prostu konfrontację z innym niż chrześcijański sposobem na życie, z nie-Bożym systemem wartości, który niekiedy wręcz agresywnie promowany jest przez innych. 

Ale może jednak być i tak, że mimo sprzyjających warunków zewnętrznych, mimo braku jakichkolwiek prześladowań, słowo marnieje w ludzkim sercu. Jezus wskazuje tu na dwa powody. Jednym z nich są troski. Zbytnie troski potrafią opleść umysł, zawładnąć codziennością, spowodować pełne lęku zabieganie o przyszłość. W takiej toksycznej dla ludzkiego serca atmosferze, słowo Boże nie dojrzewa. Podobnie jest z magnetyczną siłą bogactwa, wywołującą natrętne pragnienie powiększania swego stanu posiadania.  Kiedy człowiek jej ulega, zagarnia ona pamięć i wyobraźnię i dosłownie zagłusza wszystko inne. 

To jest przypowieść o mocy Bożego słowa, ale także o wielkim darze wolności, jaką Stwórca obdarzył człowieka. Mocą tej wolności można sprawić, że słowo wyda obfity plon. Jednak można również stłamsić moc słowa. To jest jedno z podstawowych prawideł Królestwa Bożego: chociaż Bóg pragnie, by owoce odkupienia stały się udziałem każdego człowieka, jednak nie ma tu żadnego automatyzmu: Bóg daje swoją łaskę za darmo, ale staje się ona skuteczna dopiero wtedy, gdy się na nią z wiarą otwierasz.