Poznań: bezdomni i więźniowie w Misterium Męki Pańskiej

W najbliższą sobotę 8 kwietnia na poznańskiej Cytadeli odbędzie się największe plenerowe widowisko pasyjne w Europie – Misterium Męki Pańskiej.

Z racji Roku św. Brata Alberta w poznańskim Misterium zagra kilkanaście osób bezdomnych. Podobnie jak w ubiegłym roku, w obsadzie znajdzie się również kilku więźniów z Zakładu Karnego w Koziegłowach.

Monumentalna inscenizacja, która rozpocznie się 8 kwietnia tuż po zapadnięciu zmroku, około godz. 20.00, przygotowywana jest przez blisko tysiącosobowy zespół. Składa się on z trzystu aktorów, trzystu chórzystów i muzyków tworzących orkiestrę symfoniczną, trzystu harcerzy rozświetlających pochodniami Drogę Krzyżową oraz liczącą sto osób ekipę realizacyjną.

Rozpoczęła już ona, na Placu pod Dzwonem Pokoju na Cytadeli, budowę scenografii. Do jej wsparcia potrzebnych jest kilka ton rusztowań. To bowiem, oprócz podestu pod Drogę krzyżową i Golgotę, kilka sporych rozmiarów budowli: Pałac Piłata, Świątynia Jerozolimska oraz Brama Jerozolimy. Dużego nakładu pracy wymaga też ustawienie reflektorów oraz urządzeń akustycznych.

W tym roku z głośników widzowie usłyszą nową, bardziej profesjonalną ścieżkę dźwiękową nagraną w studiu poznańskiego Radia Merkury. Pojawi się na niej m.in. głos Cezarego Łapy, na co dzień pracującego na kierowniczym stanowisku w jednej z firm branży telekomunikacyjnej, który po raz drugi wcieli się w rolę Jezusa. – Przyznam, że jej nagranie nie było proste. Mam bowiem świadomość, że cały czas do tej roli dojrzewam. Bardzo pomocne były dla mnie wskazówki reżysera, Artura Piotrowskiego, ale starałem się też przygotować do tego zadania w warstwie duchowej – przyznaje Łapa w rozmowie z KAI.

Artur Piotrowski, nie tylko reżyser, ale też pomysłodawca i producent poznańskiego Misterium, w ubiegłym roku zaprosił do obsady, z racji Roku Miłosierdzia, trzech więźniów z Zakładu Karnego w podpoznańskich Koziegłowach. Okazało się, że udział w widowisku był dla nich nie tylko nobilitacją i formą resocjalizacji, ale też okazją do pogłębienia, a nawet odkrycia wiary. Tak było w przypadku pana Jana, który zagrał epizodyczną rolę postaci z tłumu po odsiedzeniu 22 lat ze swojego 25-letniego wyroku. Jak przyznają jego więzienni wychowawcy, przeżył głębokie i trwałe nawrócenie.

– Po prostu otworzyliśmy się na tych ludzi, tym bardziej, że Kodeks karny umożliwia więźniom udział w takich wydarzeniach. W tym roku dołączy do nich kilku nowych osadzonych, którzy zostali już wydelegowani – mówi KAI Ewa Zambrzycka-Rozner, rzeczniczka prasowa poznańskiego Misterium.

Jak dodaje Artur Piotrowski, postanowił zaangażować do obsady Misterium także kilkanaście osób bezdomnych. – Rok św. Brata Alberta zobowiązuje. To doskonały czas, by wspomóc najbardziej potrzebujących, ludzi wykluczonych ze społeczeństwa i żyjących na marginesie. Mam nadzieję, że udział w tak głębokim przeżyciu duchowym, jakim jest Misterium, odmieni ich serca i sprawi, że bardziej zaufają Bogu – mówi Piotrowski.

Z propozycją tą wyszła grająca Marię Magdalenę Magdalena Woźna, zaangażowana w działania wolontariackie związane ze skierowaną do bezdomnych inicjatywą Autobus Pomocy, którą koordynuje poznańska Fundacja Pro Publico.

Warto dodać, że zanim Misterium się rozpocznie, w kościele u salezjanów na Winogradach, odprawiona zostanie o godz.18.00 Msza św., po której widzowie wspólnie z aktorami przejdą na Cytadelę. Spektakl trwa 80 minut, wstęp na niego jest bezpłatny.

Tegoroczne Misterium Męki Pańskiej dedykowane jest Jubileuszowi 100 lat objawień Najświętszej Maryi Panny w Fatimie. Więcej na www.misterium.eu.

bt / Poznań

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama