Czy zastanawiałeś się kiedyś, w jakim kierunku zmierza dziś Kościół? W dzisiejszym komentarzu liturgicznym, znajdziecie mocne i poruszające słowa, które stawiają ważne pytania dotyczące naszej wiary i świadectwa w świecie.
„Kościół stoi dziś na rozdrożu”. To zdanie nie pozostawia obojętnym – zmusza do refleksji, do zatrzymania się i do zadania sobie pytania: którą drogą pójdziemy jako wspólnota wierzących?
Ks. Tomasz Jaklewicz w dzisiejszym komentarzu liturgicznym przypomina, że „pontyfikat papieża Franciszka sprowadził słuszną zasadę miłosierdzia wobec grzeszników do luzowania etycznych zasad, które zostały uznane za kamienie rzucane w słabych ludzi”. W tych słowach kryje się diagnoza, z którą wielu się dziś zmaga. Czy miłosierdzie może oznaczać rezygnację z wymagań? Czy w imię dobra słabszych wolno nam rozmywać prawdę Ewangelii?
Co ważne, ks. Jaklewicz nie przypisuje złych intencji papieżowi – „nie przesądzam, że taki był zamysł papieża” – ale uczciwie zauważa, że „taka interpretacja jego nauczania jest dziś bardzo powszechna wśród pasterzy”. To rodzi kolejne pytanie: jak rozumieć i przeżywać wierność nauczaniu Chrystusa w czasach, gdy wielu próbuje iść na kompromis ze światem?
Komentarz prowadzi nas dalej, do fundamentalnego wyboru: „Kościół musi wybierać, czy będzie wsłuchiwał się w uwodzącą muzykę tego świata i próbował tak przedstawiać orędzie Ewangelii, żeby nie kolidowała z dobrą zabawą? Czy pójdzie raczej drogą Jana Chrzciciela, gotowy nawet za cenę męczeństwa niepokoić tych, którzy dziś dzierżą rząd dusz i psuć im zabawę, ze względu na prawdę?”.
Jeśli pragniesz głębiej wejść w tę refleksję, zachęcamy Cię do przeczytania całego dzisiejszego komentarza liturgicznego.