65 lat temu komunistyczne władze usunęły religię ze szkół. Katecheci apelują: Historia powinna być przestrogą

Dokładnie 65 lat temu Sejm PRL uchwalił ustawę, która doprowadziła do całkowitego usunięcia nauczania religii ze szkół publicznych. Z tej okazji Stowarzyszenie Katechetów Świeckich przypomina o komunistycznej polityce ograniczania wolności religijnej i przekonuje, że współczesne decyzje dotyczące miejsca religii w edukacji powinny uwzględniać prawa rodziców oraz głos obywateli.

Dokładnie 65 lat temu, 15 lipca 1961 r., Sejm PRL uchwalił ustawę o rozwoju systemu oświaty i wychowania, która doprowadziła do całkowitego usunięcia nauczania religii ze szkół publicznych. Był to jeden z elementów prowadzonej przez komunistyczne państwo polityki ograniczania wolności religijnej i wypychania Kościoła z życia publicznego.

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich przypomina, że proces ten nie rozpoczął się jednego dnia. Władze PRL przez lata stopniowo ograniczały obecność religii w szkołach: zmniejszano liczbę lekcji, utrudniano zatrudnianie katechetów, usuwano krzyże ze szkół, a ostatecznie całkowicie wyeliminowano religię z systemu edukacji.

„Historia uczy, że wypychanie edukacji aksjologicznej ze szkoły nie służy ani wolności, ani dobru uczniów. Dziś, gdy ogranicza się miejsce religii w szkole i marginalizuje debatę o wartościach, trudno nie dostrzegać pewnych analogii z mechanizmami znanymi z historii. Historia powinna być przestrogą, a nie inspiracją” – podkreśla Tomasz Sypniewski ze Stowarzyszenia Katechetów Świeckich.

SKŚ zwraca uwagę, że współczesna Polska jest demokratycznym państwem prawa, dlatego obecnej sytuacji nie można utożsamiać z realiami PRL. Jednocześnie organizacja apeluje, by decyzje dotyczące edukacji były podejmowane z poszanowaniem praw rodziców, uczniów oraz obywatelskich inicjatyw ustawodawczych.

Stowarzyszenie przypomina również, że obywatelski projekt ustawy „TAK dla religii i etyki w szkole”, poparty przez ponad pół miliona obywateli, nadal oczekuje na wznowienie prac w Sejmie.

 

« 1 »