Ars Celebrandi w Licheniu. Młodzi odkrywają piękno liturgicznej tradycji

Do sanktuarium w Licheniu przyjechało 170 uczestników z całej Polski, by podczas XIII warsztatów Ars Celebrandi zgłębiać liturgię w klasycznym rycie rzymskim. To wyjątkowe wydarzenie łączy formację kapłanów, ministrantów i śpiewaków chorałowych, pomagając odkrywać duchowe bogactwo liturgii i tradycji Kościoła.

Nie wszystko, co przyciąga uwagę, musi być nowe. Czasem to właśnie wielowiekowa tradycja staje się przestrzenią, w której odnajdujemy piękno i głębię. Tak dzieje się podczas warsztatów liturgicznych Ars Celebrandi, które już po raz trzynasty odbywają się w licheńskim sanktuarium.

Od 2 do 9 lipca do sanktuarium licheńskiego przyjechało 170 uczestników z różnych stron Polski, aby zgłębiać liturgię sprawowaną w klasycznym rycie rzymskim. Dla wielu osób nazwa Ars Celebrandi może brzmieć tajemniczo. To jednak jedyne takie warsztaty, których nigdzie indziej nie znajdziemy.

Warsztaty wyróżniają się tym, że równolegle prowadzone są trzy uzupełniające się ścieżki formacyjne. Kapłani uczą się sprawowania liturgii, ministranci doskonalą służbę przy ołtarzu, a śpiewacy chorałowi poznają i wykonują śpiew gregoriański, zapewniając muzyczną posługę liturgii. To właśnie współpraca tych trzech grup sprawia, że uczestnicy mogą wspólnie tworzyć piękno liturgii w jej pełnym wymiarze.

Owocem tych spotkań jest około pięćdziesiąt powołań kapłańskich do seminariów diecezjalnych i zakonnych w Polsce. To pokazuje, że dla wielu młodych ludzi był to nie tylko czas nauki, ale także moment odkrywania własnej drogi.

Jak podkreśla organizator wydarzenia Tomasz Olszyński, celem warsztatów jest znacznie więcej niż przekazanie praktycznych umiejętności.

„Nasi wykładowcy starają się kształtować uczestników w taki sposób, aby znali i rozumieli sens tego, co wykonują przy ołtarzu, aby za każdą czynnością szło jej zrozumienie, a przede wszystkim modlitwa; aby te postawy kształtowały też ducha, nie tylko sprowadzały się do techniki” – wyjaśnia.

Dlatego codziennym zajęciom towarzyszą konferencje duchowe. Prowadzi je ks. Dawid Karaś, a ich tematem jest sakrament pokuty i pojednania.

Nieprzypadkowo miejscem warsztatów od lat pozostaje właśnie Licheń. Jak zauważa Tomasz Olszyński, decyduje o tym kilka czynników.

„To miejsce o niezwykłej głębi duchowej, z której można czerpać. Jednocześnie Licheń oferuje wszystko, czego potrzebujemy – odpowiednie zaplecze, kościół dostępny na wyłączność podczas warsztatów, dom pielgrzyma i całą infrastrukturę. Pod tym względem jest właściwie bezkonkurencyjny” – mówi.

Przez lata uczestnicy warsztatów dali się również poznać jako ludzie niezwykle życzliwi i otwarci. Wielokrotnie, gdy w sanktuarium pojawia się potrzeba wsparcia przy organizacji liturgii, chętnie włączają się w posługę. 

Ars Celebrandi w Licheniu. Młodzi odkrywają piękno liturgicznej tradycji   Fot. arscelebrandi.pl

Organizator zachęca, aby nie bać się poznawania liturgicznej tradycji Kościoła.

„Jeżeli ktoś interesuje się liturgią i chce się rozwijać, warto chociaż raz przyjechać na takie warsztaty. To okazja, by poznać, jak Kościół modlił się przez setki lat i odkryć nasze duchowe korzenie. To nie jest coś obcego – przecież w ten sposób modlili się jeszcze nasi dziadkowie i pradziadkowie. Tradycja jest naszym punktem odniesienia i warto przekazywać ją kolejnym pokoleniom” – podkreśla.

Najlepszym dowodem na to, że te słowa znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości, są sami uczestnicy. Coraz liczniej przyjeżdżają tu młodzi ludzie urodzeni już wtedy, gdy warsztaty Ars Celebrandi rozpoczynały swoje istnienie.

 

 

« 1 »