Sąd Rejonowy w Słubicach w całości umorzył postępowanie przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi. Prokuratura oskarżyła szefa Ruchu Obrony Granic m.in. o znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej na przejściu granicznym. „Teraz czas, żebyście to WY przepraszali” – napisał po wyroku Bąkiewicz.
O decyzji poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp. Roman Makowski. Dodał, że postanowienie nie jest prawomocne, a strony mogą złożyć na nie zażalenie
Sąd uznał, że wszystkie czyny zarzucone Robertowi Bąkiewiczowi w akcie oskarżenia nie noszą znamion przestępstwa i umorzył postępowanie karne wobec niego w całości. Uzasadnienie decyzji sądu nie jest znane ze względu na utajnienie jego treści – przekazał sędzia Makowski.
„Nagonka”
Po ogłoszeniu decyzji sądu na portalu X Robert Bąkiewicz napisał m.in. „Ta sprawa to dowód na to, że żyjemy w realiach brutalnej walki politycznej, gdzie aparat państwa jest wykorzystywany do bicia w opozycję. To dopiero początek. Teraz czas, żebyście to WY przepraszali. Każdy polityk i każda redakcja, która brała udział w tej nagonce, poniesie konsekwencje”.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim Mariola Wojciechowska-Grześkowiak przekazała PAP, że prokuratura złoży zażalenie na postanowienie sądu o umorzeniu tego postępowania karnego.
Granica pod ochroną
Robert Bąkiewicz jest działaczem środowisk narodowych, a na granicy polsko-niemieckiej pojawia się w ramach patroli obywatelskich, które nagłaśniają przypadki przerzucania do Polski imigrantów z Niemiec. Bąkiewicz powołał Ruch Obrony Granic – ogólnopolską inicjatywę społeczną, której celem jest obrona Polski przed masową migracją.
W mediach społecznościowych ROG zamieścił wiele nagrań pokazujących sytuacje, kiedy niemieccy funkcjonariusze przywożą na granicę z Polską cudzoziemców, których polscy policjanci lub pogranicznicy przewożą w głąb naszego kraju.
W lipcu 2025 r. polska policja dostała rządowe wytyczne uznające przejścia graniczne za część infrastruktury krytycznej i utrudniające ROG i podobnym organizacjom monitorowanie sytuacji.
Groziły 3 lata
31 grudnia 2025 r. gorzowska Prokuratura Okręgowa skierowała do słubickiego sądu akt oskarżenia. Zarzuciła w nim Bąkiewiczowi znieważenie 29 czerwca 2025 r. na granicy czworga funkcjonariuszy SG i ŻW, pomówienie funkcjonariuszki SG na portalu X oraz pomówienie różnych grup osób na tymże portalu.
Bąkiewicz został także oskarżony o nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych i rasowych poprzez zamieszczanie w swoich postach na portalu X oraz wywiadach na portalu YouTube wypowiedzi wzbudzających i nasilających u ich odbiorców uczucia silnej niechęci i wrogości wobec osób narodowości niemieckiej oraz imigrantów.
Robert Bąkiewicz od początku nie przyznawał się stawianych mu zarzutów. Groziła mu za nie grzywna, ograniczenie wolności albo od roku do trzech lat więzienia. (PAP)
Źródło: 