W Dniu Babci i Dziadka warto spojrzeć na ich rolę nie tylko przez pryzmat ciepłych wspomnień, ale także realnego wsparcia, jakie dają rodzinom. Ich obecność ma ogromną wartość – emocjonalną, wychowawczą, a nawet ekonomiczną. Eksperci z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego nie mają wątpliwości: bez dziadków wiele rodzin nie poradziłoby sobie na co dzień.
Dziadkowie odgrywają kluczową rolę w codziennym funkcjonowaniu rodzin, zwłaszcza tych z małymi dziećmi. Są często pierwszymi, do których rodzice zwracają się w nagłych sytuacjach.
„Dziadkowie są często na wyciągnięcie ręki w sytuacji awaryjnej, gdy natychmiast trzeba zająć się wnukami. Tego komfortu nie daje żaden żłobek, przedszkole czy niania” – mówi ekonomista, dr Mariusz Sokołek z Instytutu Ekonomii i Finansów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Wartość tej pracy można policzyć biorąc pod uwagę stawki za jakie pracują nianie.
Ta gotowość do pomocy daje rodzicom poczucie bezpieczeństwa, którego nie sposób przeliczyć na pieniądze – choć, jak zauważają ekonomiści, i to jest możliwe.
Opieka dziadków nad wnukami ma również bardzo konkretny wymiar finansowy. To wsparcie, które realnie wpływa na domowy budżet.
„Korzyść dla rodziców z opieki dziadków nad wnukami polega na zatrzymanych dochodach w budżecie rodzinnym. Babci czy dziadkowi, w przeciwieństwie, do etatowej niani, nie trzeba płacić. Warto wziąć kartkę i długopis i policzyć, ile zaoszczędzamy, jeżeli mamy takie właśnie wsparcie dziadków” – mówi dr Sokołek, dodając że pomoc dziadków umożliwia obojgu rodzicom podejmowanie aktywności zawodowych czy dodatkowych studiów.
Dzięki temu młodzi rodzice nie muszą wybierać między rodziną a rozwojem zawodowym.
Czas, którego nie da się zastąpić
O znaczeniu czasu spędzanego przez dziadków z wnukami mówią także psychologowie. To szczególnie ważne w pierwszych latach życia dziecka.
O ogromnej roli czasu poświęcanego przez dziadków mówi także psycholog dr Paweł Kot z Katedry Psychologii, Emocji i Motywacji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
„Ta pomoc jest nie do przecenienia, szczególnie gdy dzieci są małe lub kiedy chorują. Tutaj jest nieodłączna rola i znaczenie dziadków, którzy najlepiej mogą się nimi zająć” – podkreśla.
Strażnicy tradycji
Opieka dziadków to jednak nie tylko „pilnowanie”. To czas wypełniony rozmową, wspólną zabawą i przekazywaniem wartości.
Dziadkowie sprawdzają się w roli animatorów, wypełniając dzieciom czas wartościową rozrywką, a nie oglądaniem telewizji czy patrzeniem w ekran telefonu. Dziadkowie są także przekazicielami rodzinnych tradycji.
„Bardzo dobrze babcie i dziadkowie sprawdzają się jako osoby, które angażują dzieci do wspólnych zabaw, gier, czytania, czy do wykonywania mniej lub bardziej złożonych prac domowych. Jednocześnie dają dzieciom wsparcie emocjonalne” – dodaje dr Kot.
Korzyść dla obu stron
Relacja dziadków z wnukami przynosi dobro nie tylko najmłodszym. To także ogromna wartość dla seniorów. Z tego układu korzyści odnoszą nie tylko dzieci, ale i seniorzy, którzy mogą czuć się potrzebni i doceniani. „Nie przesiadują przed telewizorem oglądając telenowele i nie rozmyślają o chorobach. Bo jak dziadkowie pełnią rolę animatorów dla wnuków, tak wnuki zmuszają seniorów do aktywności” – wyjaśnia dr Paweł Kot.
Podobnie widzi to ekonomista z KUL. „To spełnienie dwóch stron, bo młodzi rodzice chcą się rozwijać, więcej zarabiać, żyć na poziomie, a jednocześnie dziadkowie też się realizują, mają zajęty czas, bo już pewien etap zawodowy i rozwoju kariery mają za sobą” – mówi dr Mariusz Sokołek.
Niskie emerytury – bariera dla rodzin
Eksperci zwracają jednak uwagę na poważny problem, który ogranicza możliwość takiego wsparcia.
„Czasami nawet jeśli dziadkowie chcieliby spędzać czas z wnukami, odciążając młodych ludzi, to są zmuszeni do tego, żeby pracować z powodu niskich emerytur. A są sfery gospodarki, w których osoby z dużym doświadczeniem są poszukiwane i chętnie zatrudniane” – zauważa dr Mariusz Sokołek.
W Dniu Babci i Dziadka warto więc nie tylko składać życzenia, ale także dostrzec ich realny wkład w życie rodzin i społeczeństwa – wkład, którego nie da się w pełni wycenić, ale bez którego wiele domów nie mogłoby normalnie funkcjonować.
Źródło: KAI