Były radny KO chce zawieszenia w samorządzie lekarskim. Ujawniono nazwiska związane z „salonikiem VIP”

Lekarz Dawid Kacprzyk złożył wniosek o zawieszenie w prawach członka Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie – poinformował w czwartek PAP prezes stołecznej izby lekarskiej dr Artur Drobniak. Według doniesień portalu Zero.pl Kacprzyk, wówczas związany z Koalicją Obywatelską, miał stworzyć nieoficjalną ścieżkę leczenia dla polityków oraz członków ich rodzin.

Jak przekazał PAP dr Drobniak, wniosek o zawieszenie ma obowiązywać do czasu zakończenia postępowania prowadzonego przez naczelnego rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy.

„Wniosek zostanie rozpatrzony podczas posiedzenia Rady 1 lipca” – poinformował prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie.

Sprawy lekarza-radnego nic nie przykryje. To będzie wracać
Portal Opoka

Z medialnych doniesień wynika, że Dawid Kacprzyk, koordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Szpitalu Południowym oraz radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w ubiegłym roku zarobić 1,6 mln zł w trakcie odbywania specjalizacji z anestezjologii. Kontrowersje wywołały także informacje, według których na kierowanym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani poza kolejnością, a kompleksowe badania wykonywano im niemal natychmiast po rejestracji.

Dodatkowe informacje w sprawie opublikował na platformie X dziennikarz Marcin Dobski. Podał nazwiska osób, które według jego ustaleń miały korzystać z tzw. „saloniku VIP” w Szpitalu Południowym lub których bliscy mieli być objęci taką ścieżką. Wśród wymienionych znaleźli się: Ewa Malinowska-Grupińska (KO), przewodnicząca Rady Miasta Warszawy i żona wicemarszałka Senatu oraz wiceszefa KO; były senator Aleksander Pociej; marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, której mąż według tych informacji miał korzystać z „saloniku VIP”; były prokurator generalny i były prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski; wiceminister Andrzej Szeptycki, a także burmistrz warszawskiej dzielnicy Włochy Jarosław Karcz.

W poniedziałek Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w Koalicji Obywatelskiej, natomiast w czwartek zrzekł się mandatu radnego dzielnicy Ursus. Z kolei stołeczny ratusz poinformował, że lekarz zwrócił szpitalowi część otrzymanego wynagrodzenia.

Na doniesienia dotyczące Kacprzyka zareagowała również Naczelna Izba Lekarska. W poniedziałek skierowała zawiadomienie do rzecznika odpowiedzialności zawodowej lekarzy. Sprawa dotyczy podejrzenia opuszczenia dyżuru medycznego. Według informacji medialnych harmonogram pracy lekarza miał pokrywać się z jego wystąpieniami w TVP oraz w Senacie.

Źródło: PAP, X

« 1 »