W wywiadzie Bogdana Rymanowskiego żona prezydenta Nawrockiego broniła procedury in vitro. Prowadzący dopytywał pierwszą damę, jak łączy to z wiarą katolicką. Jednocześnie żona prezydenta opowiedziała się przeciwko aborcji. Pytana o śluby jednopłciowe przypomniała, że „małżeństwo w Polsce to kobieta i mężczyzna”.
Marta Nawrocka udzieliła wywiadu Rymanowskiemu w jego internetowym kanale. Dziennikarz zapytał żonę prezydenta, czy jej zdaniem państwo powinno wspierać procedurę in vitro.
„Ja uważam, że nie można odebrać drugiej osobie tego szczęścia posiadania dziecka, jeżeli nie może kobieta zajść w sposób naturalny – odparła pierwsza dama. – Ja jestem tą szczęściarą i mam trójkę dzieci, które urodziłam naturalnie, zaszłam w ciążę naturalnie i nie chciałabym ograniczać drugiemu człowiekowi posiadania dzieci i uważam, że jak ktoś chce skorzystać z tego programu, to jak najbardziej niech korzysta”.
Nawrocka dodała, że „mamy problem demograficzny w Polsce”
„Chciałabym, żeby każda mama, każda kobieta, która chce zostać mamą, była szczęśliwa i została nią. Jeżeli to jest sposób in vitro, to tak” – stwierdziła.
Bogdan Rymanowski przypomniał, że Kościół ma w tej sprawie inne zdanie. Pierwsza Dama powtórzyła swoje argumenty.
„Jestem katoliczką i jestem tą szczęściarą, która urodziła naturalnie, ale drugiemu człowiekowi, który wybiera taką metodę bym nie zabierała tego szczęścia, by posiadał dziecko” – stwierdziła.
Przeciw aborcji
Prowadzący zapytał Martę Nawrocką także o kilka innych kwestii związanych ze sporem cywilizacyjnym.
„Jaki ma pani stosunek do obecnego prawa, które dotyczy aborcji w Polsce?” – chciał wiedzieć Rymanowski.
„Aborcja w Polsce jest dopuszczalna w dwóch przypadkach – przypomniała żona prezydenta. – Ja jestem osobą wierzącą, jestem mamą, która bardzo szybko została mamą, miałam 17 lat i przede wszystkim jestem za życiem. Jestem przeciwko aborcji i nie życzę żadnej kobiecie, aby stanęła przed takim wyborem. I myślę, że rola państwa jest taka, aby wspierać te kobiety”.
Nawrocka opowiedziała też o programie dla matek niepełnosprawnych dzieci realizowanym przez fundację Blisko Ludzkich Spraw, którą założyła w lutym 2026 r.
W odniesieniu do rejestracji w Polsce związków jednopłciowych prezydentowa odwołała się do polskiego prawa.
„Mamy konstytucję i według konstytucji małżeństwo to jest kobieta i mężczyzna” – powiedziała.
I dodała:
„Ani ja, ani prezydent nie zabrania szczęścia do miłości drugiemu człowiekowi, ale jednak małżeństwo w Polsce to jest kobieta i mężczyzna i ja bym tutaj nie zmieniała. Jak się zmieni konstytucja, to wtedy może będziemy o tym rozmawiać, ale takie mamy prawo w Polsce”.
Bogdan Rymanowski poruszył też sprawę feminatyw. Nawrocka podkreśliła, że jest „gościem” programu (feministki wymyśliły słowo „gościni”).
„Nie podobają mi się te udziwnienia” – stwierdziła krótko pierwsza dama.
„Zgrzyta to pani w uszach?” – zapytał prowadzący.
„Dokładnie, zgrzyta mi to w uszach” – potwierdziła Marta Nawrocka.
Źródło: youtube.com
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.