Nazaretanki z Nowogródka oddały życie, by ocalić mieszkańców miasta

W sobotę 1 sierpnia przypada 83. rocznica śmierci bł. Marii Stelli Mardosewicz i dziesięciu Towarzyszek ze Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu. Zostały rozstrzelane przez Niemców w 1943 roku w lesie pod Nowogródkiem. Kilka dni wcześniej siostry zadeklarowały gotowość oddania własnego życia w zamian za aresztowanych mieszkańców miasta.

Dzięki siostrom ocalało 120 mężczyznom, którym groziła śmierć. 

Historia jedenastu męczennic po dziś dzień pozostaje jednym z najbardziej znanych świadectw męczeństwa polskich sióstr zakonnych w okresie II wojny światowej. Beatyfikując je 5 marca 2000 roku, św. Jan Paweł II pytał, skąd znalazły siłę, aby ofiarować siebie za życie uwięzionych mieszkańców Nowogródka. Jego zdaniem odpowiedzią była dojrzewająca przez całe życie wiara. To ona w chwili próby doprowadziła je do gotowości oddania życia za innych. 

Dramatyczna sytuacja w Nowogródku

Nazaretanki dotarły do Nowogródka w 1929 roku. Zajmowały się działalnością edukacyjną i duszpasterską. Podczas okupacji sowieckiej, a następnie niemieckiej pomagały mieszkańcom miasta mimo represji i ograniczeń nakładanych na zgromadzenie. 

Latem 1943 roku Niemcy przeprowadzili w Nowogródku falę aresztowań, w ramach których zatrzymano ok. 120 mieszkańców. Byli to w większości mężczyźni mający rodziny. Zagrożono im rozstrzelaniem.

Przełożona wspólnoty, s. Maria Stella, wyraziła gotowość oddania życia przez siostry dla ocalenia aresztowanych. Ta deklaracja kilka dni później nabrała dramatycznego znaczenia. Zmieniono los więźniów. Część z nich uwolniono, pozostałych natomiast skierowano na roboty przymusowe do Niemiec. Wszyscy przeżyli wojnę, jak wynika z zachowanych świadectw. 

Bohaterskie siostry

31 lipca 1943 roku Nazaretanki otrzymały wezwanie na komisariat niemiecki. Z polecenia s. Stelli w domu pozostała s. Małgorzata Banaś. Pozostałych 11 sióstr zgłosiło się wieczorem na komisariat. Noc spędziły w piwnicy, gdzie zostały uwięzione. Nad ranem 1 sierpnia Niemcy wywieźli je do lasu, na odległość kilku kilometrów od Nowogródka. Tam je rozstrzelali. Śmierć poniosły: s. Maria Stella, s. Imelda, s. Rajmunda, s. Daniela, s. Kanuta, s. Sergia, s. Gwidona, s. Felicyta, s. Heleodora, s. Kanizja i s. Boromea. S. Małgorzata Banaś została w Nowogródku. Przez następne lata strzegła pamięci o swojej wspólnocie. Opiekowała się miejscową ludnością. 

„Męczennice za rodziny”

5 marca 2000 roku to szczególna data dla Nazaretanek i nie tylko. Św. Jan Paweł II ogłosił jedenaście Nazaretanek błogosławionymi. W trakcie uroczystości beatyfikacyjnej odwołał się do słów Ewangelii św. Jana o oddaniu życia za przyjaciół. Dziedzictwo nie tylko Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu, ale całego Kościoła - tak Papież nazwał zamordowane siostry. 

Warto dodać, że ich historia jest szczególnie związana z charyzmatem Nazaretanek. W jego centrum od początku znajduje się rodzina. Śmierć ponad stu skazanych mężczyzn oznaczałaby tragedię dziesiątek rodzin. Odpowiedzią sióstr była gotowość oddania własnego życia. Męczennice z Nowogródka nazywane są „Męczennicami za rodziny”. 

Pamięć, która trwa

Pamięć o zamordowanych Nazaretankach to coś więcej niż tylko fragment historii zgromadzenia. Relikwie sióstr są m.in. w Nowogródku, a od 2024 roku także w rzymskiej bazylice św. Bartłomieja na Wyspie Tyberyjskiej. Jest tam sanktuarium poświęcone pamięci nowych męczenników XX i XXI wieku. 

W 82. rocznicę męczeństwa do Nowogródka przyjechały najmłodsze Nazaretanki z Prowincji Warszawskiej. Modliły się przy sarkofagu błogosławionych oraz na miejscu ich egzekucji. Był to symboliczny moment przekazania pamięci o Męczennicach kolejnemu pokoleniu sióstr.

83 lata po wydarzeniach z Nowogródka tamta historia pozostaje aktualna także poza samym zgromadzeniem. Tamte siostry znalazły się wobec terroru wojny i zagrożenia życia innych ludzi. Nie zatrzymały niemieckiej machiny represji, ale jednak zdecydowały o odpowiedzi na nią. Wybrały gotowość oddania własnego życia za innych. Kościół pamięta o tym do dziś.

Źródło: vaticannews.va/pl

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« 1 »