Ponad 6,5 tys. interwencji po nawałnicach. Ewakuowano 12 obozów harcerskich

Do godziny 8.00 odnotowaliśmy ponad 1900 interwencji związanych z przejściem frontu burzowego. Najwięcej zgłoszeń dotyczy Mazowsza – powiedział PAP bryg. Karol Kroć z Państwowej Straży Pożarnej.

Odnotowaliśmy ponad 6,5 tys. interwencji związanych z przejściem frontu burzowego. Najwięcej zgłoszeń dotyczy Mazowsza – powiedział PAP bryg. Karol Kroć z Państwowej Straży Pożarnej. Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że żołnierze WOT są gotowi wspomóc służby.

Na Mazowszu strażacy odnotowali około prawie 2,4 tys. zgłoszeń, w woj. warmińsko-mazurskim – ponad 1 tys., kujawsko-pomorskim – ponad 850, podlaskim – prawie 500, łódzkim – ponad 400, wielkopolskim – ponad 300, śląskim – ponad 200, a małopolskim, lubelskim, dolnośląskim i pomorskim powyżej 100. W pozostałych województwach było od kilkunastu do kilkudziesięciu zgłoszeń.

Kroć poinformował również, że profilaktycznie ewakuowano dwanaście obozów harcerskich.

„Uczestnicy i personel zostali przewiezieni do budynków stałych” – zaznaczył i podkreślił, że na tę chwilę brak jest osób poszkodowanych.

Do północy ewakuowano osiem obozów na terenie województw: dolnośląskiego (1), mazowieckiego (2), wielkopolskiego (2), warmińsko-mazurskiego (2) i małopolskiego (1). Po północy ewakuowano jeszcze cztery obozy w woj. łódzkim.

Z kolei wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak Kamysz poinformował na portalu X, że w związku z silnymi wichurami i sytuacją meteorologiczną Wojska Obrony Terytorialnej pozostają w podwyższonej gotowości do wsparcia administracji publicznej oraz służb w reagowaniu na skutki niebezpiecznych zjawisk pogodowych.

Gotowi do działania w ciągu sześciu godzin są terytorialsi z trzynastu brygad m.in. z Mazowsza, Dolnego Śląska, Śląska, Łodzi, Opola oraz Podlasia i Lublina. W czasie 24 godzin na pomoc mogą wyruszyć żołnierze WOT z siedmiu brygad m.in. z Podkarpacia, Pomorza i Małopolski.

Alert dla WOT obowiązuje przez 48 godzin – do godz. 9 w poniedziałek.

Szef MON wyjaśnił, że alert gotowości nie oznacza automatycznego skierowania żołnierzy do działań.

„Pozwala na współpracę z jednostkami administracji w szacowaniu potrzeb, skraca czas przygotowań sił i środków do udzielenia pomocy wszędzie tam, gdzie może być ona potrzebna” – dodał.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzegł w sobotę przed burzami na południowym zachodzie Polski, a także silnym wiatrem na terenie woj. podlaskiego, mazowieckiego, łódzkiego i warmińsko-mazurskiego. Nadal wieje na terenie woj. warmińsko-mazurskiego, pomorskiego, świętokrzyskiego i lubelskiego.

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..