Obszański: Bruksela nie ratuje rolników, tylko niemiecki przemysł

Tomasz Obszański, przewodniczący NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych, ostro skrytykował propozycje Unii Europejskiej dotyczące umowy z krajami Mercosuru. Jak podkreślił zapowiadane zwiększenie środków finansowych to jedynie „mydlenie oczu”, które nie rozwiąże realnych problemów rolników.

„Sam fakt przeznaczenia większych pieniędzy nie oznacza, że trafią one tam, gdzie trzeba, i pozwolą rolnikom normalnie funkcjonować. Potrzebne są twarde rozwiązania, które zagwarantują produkcję i sprzedaż rodzimych produktów oraz zahamują likwidację gospodarstw. Mechanizmy proponowane przez Brukselę są niewystarczające” – zaznaczył Obszański na antenie Radia Maryja, dodając, że polityka Komisji Europejskiej odbywa się kosztem europejskich rolników, a służy odbudowie niemieckiej gospodarki.

W piątek w Warszawie odbył się protest polskich rolników przeciwko umowie UE–Mercosur, będący kontynuacją wcześniejszych demonstracji w Brukseli. Protestujący podkreślali, że walczą o przyszłość swoich gospodarstw, bezpieczeństwo żywnościowe kraju oraz ochronę konsumentów przed żywnością niespełniającą europejskich norm.

Rolnicy sprzeciwiają się napływowi produktów z krajów Mercosuru, gdzie stosuje się nawozy i pestycydy zakazane w Europie. „Walczymy o polskiego rolnika, przedsiębiorcę i konsumenta” – mówił Obszański, wskazując jednocześnie na brak dialogu ze strony rządu.

Choć protest miał pokojowy charakter, był stanowczym sygnałem niezadowolenia środowiska rolniczego. Przewodniczący NSZZ RI zwrócił uwagę, że jedynym realnym wsparciem była dotąd postawa prezydenta Karola Nawrockiego, który zadeklarował solidarność z rolnikami i otwartość Pałacu Prezydenckiego.

„Nie ma rozmów z rządem ani z premierem. Jest natomiast jasny sygnał ze strony prezydenta, że rolnicy nie zostaną sami” – podkreślił w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Źródło: Radio Maryja 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama

reklama