Parady LGBT z patronatem władz. Ordo Iuris pyta o prawa obrońców życia

Podczas gdy parady równości w wielu miastach odbywają się pod patronatem samorządów, uczestnicy zgromadzeń pro-life i publicznych modlitw coraz częściej spotykają się z interwencjami urzędników oraz policji – alarmuje Ordo Iuris. Instytut wskazuje na przypadki nierównego traktowania środowisk broniących życia.

Jednym z przywoływanych przykładów jest Częstochowa, gdzie w sierpniu 2024 r. podczas kontrmanifestacji zorganizowanej przez Fundację Pro – Prawo do Życia uczestnicy zgromadzenia modlili się i prezentowali transparenty wzdłuż trasy VI Marszu Równości. Mimo pokojowego przebiegu wydarzenia wobec dwóch osób skierowano do sądu wnioski o ukaranie za rzekome utrudnianie marszu.

Jak wynika z orzeczeń, w żadnym z przypadków nie doszło do wejścia na trasę przemarszu ani działań zakłócających zgromadzenie. Sąd Rejonowy w Częstochowie uniewinnił obie osoby.

Wcześniej, w sierpniu 2021 r., Sąd Okręgowy w Częstochowie uniewinnił koordynatora Fundacji Życie i Rodzina, któremu zarzucono m.in. przeszkadzanie w manifestacji środowisk LGBT poprzez skandowanie haseł wraz z innymi protestującymi. Sąd drugiej instancji uznał, że działał on w granicach wolności wyrażania poglądów oraz wskazał, że sąd pierwszej instancji powinien koncentrować się na stosowaniu prawa, a nie rozstrzyganiu sporów światopoglądowych.

Przypadki z Częstochowy są przez organizacje pro-life wskazywane jako przykład sporów dotyczących praktycznego stosowania konstytucyjnej wolności zgromadzeń oraz prawa do publicznego wyrażania przekonań.

Poznań: grzywny dla uczestników zgromadzenia obrońców rodziny

29 czerwca 2024 r. w Poznaniu równocześnie odbywały się Marsz Równości i zgromadzenie obrońców rodziny. Siedmioro uczestników tego drugiego wydarzenia zostało ukaranych grzywnami po 300 zł za rzekome utrudnianie przebiegu Marszu Równości. Tymczasem z materiału dowodowego wynikało, że opóźnienia przemarszu wynikały z działań organizatorów marszu.

Kontrowersje budzi także postępowanie władz miasta. Zawiadomienie o organizacji Marszu Równości przyjęto dzień wcześniej, niż dopuszczają przepisy, i przedwcześnie opublikowano w Biuletynie Informacji Publicznej. Z kolei zgromadzenie obrońców rodziny uznano za nieskutecznie zgłoszone, choć nie wezwano organizatorów do uzupełnienia braków ani nie wydano decyzji o jego zakazie. Sąd jednocześnie uznał zgromadzenie za legalne, a jego uczestników za winnych utrudniania innej manifestacji.

Prawnicy Instytutu Ordo Iuris złożyli apelację. Ich zdaniem utrzymanie wyroku mogłoby wywołać efekt mrożący wobec uczestników pokojowych kontrmanifestacji.

Białystok: rozwiązanie pikiety pro-life

24 maja 2026 r. przedstawiciel prezydenta Białegostoku rozwiązał pokojowe zgromadzenie pro-life z powodu prezentowanych banerów ukazujących skutki aborcji. Decyzję uzasadniono nieujawnioną opinią psychologiczną, której treści organizatorom nie przedstawiono.

Sprawa wiąże się z nowym regulaminem korzystania z Rynku Kościuszki i Placu Jana Pawła II. Regulamin przewiduje konieczność uzyskania zgody zarządcy na organizację zgromadzeń oraz zakazuje eksponowania treści uznanych za drastyczne lub nieobyczajne.
Rozwiązania te budzą wątpliwości konstytucyjne, ponieważ wolność zgromadzeń może być ograniczana wyłącznie ustawą. Podobne uchwały w innych miastach były wcześniej unieważniane przez wojewodów jako sprzeczne z prawem.

Toruń: spór o banery antyaborcyjne

W lutym 2025 r. podczas Publicznego Różańca o Odnowę Moralną Narodu Polskiego w Toruniu przedstawiciel prezydenta miasta rozwiązał zgromadzenie z powodu prezentowanego baneru antyaborcyjnego. Urzędnik uznał, że narusza on przepisy dotyczące nieprzyzwoitych treści w przestrzeni publicznej.

Organizatorzy odwołali się od decyzji. Ostatecznie Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił zarówno decyzję prezydenta, jak i wcześniejsze orzeczenie sądu okręgowego. Wskazał, że wolność zgromadzeń ma rangę konstytucyjną, a jej ograniczanie musi być wyjątkowe i proporcjonalne. Sąd nie dopatrzył się również bezprawności w prezentowanych treściach.

Równe prawa ?

Przedstawione sprawy pokazują spory dotyczące sposobu traktowania różnych środowisk przez władze samorządowe. Wolność zgromadzeń nie może zależeć od prezentowanych poglądów ani stopnia ich popularności. Konstytucyjna ochrona obejmuje zarówno zgromadzenia większościowe, jak i mniejsze czy kontrowersyjne. Ograniczanie prawa do manifestowania poglądów wyłącznie ze względu na ich treść może prowadzić do efektu mrożącego i osłabienia debaty publicznej.

 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.

« 1 »