reklama

Triduum Paschalne i Wielkanoc w Jerozolimie. Jak wyglądają największe święta chrześcijan w historycznym miejscu?

Przebywanie w miejscach męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa pozwala uświadomić sobie, że to wszystko naprawdę się wydarzyło – powiedział o. Narcyz Klimas, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej.

W rozmowie z tygodnikiem „Idziemy” opowiedział, jak wygląda Triduum Paschalne i Wielkanoc w Jerozolimie. 

W Wielki Czwartek w Wieczerniku, który należy do Żydów, nie można sprawować Eucharystii. Po południu odbywają się natomiast uroczyste nieszpory i obmycie nóg, którego dokonuje kustosz Ziemi Świętej. W bazylice Grobu Bożego sprawowana jest rano Msza Krzyżma, na której święci się oleje, połączona ze Mszą Wieczerzy Pańskiej. „Wszystko odbywa się razem ze względu na status quo bazyliki, czyli podział pomiędzy różne wyznania, z czego wynika ograniczony czas do dyspozycji katolików. Łaciński patriarcha Jerozolimy umywa nogi sześciu najmłodszym klerykom seminarium diecezjalnego w Jerozolimie” – tłumaczy o. Klimas.

W czwartek wieczorem ma miejsce także niezwykła uroczystość w Getsemani. Jest to Święta Godzina, polegająca na czuwaniu z Chrystusem. Jest wypełniona modlitwami, śpiewami, czytaniem fragmentów Pisma Świętego. „A w kościele Konania, znajdującym się obok ogrodu Getsemani, na skale agonii rozrzucone są płatki róż, symbolizujące krople krwawego potu Jezusa. Później ludzie zabierają ze sobą te płatki” – opowiada franciszkanin. 

W Wielki Piątek droga krzyżowa ulicami Starego Miasta, czyli śladami Jezusa, jest odprawiana w Jerozolimie przed południem i kończy się po 12. Jak podkreśla o. Klimas, miasto się wtedy nie zatrzymuje, sklepy działają, ludzie czasami przeszkadzają w modlitwie, ale to nie powinno zniechęcać do udziału w drodze krzyżowej. 

„Można pięknie przeżyć to nabożeństwo, myśląc, że kiedy Jezus szedł tą drogą, wyśmiewano Go, opluwano. Podobnie jest dzisiaj, nieraz naśmiewają się z nas różni ludzie – muzułmanie czy żydzi. Wciągają do sklepów, żeby coś kupić, nie zważając na to, że się modlimy. Jezus podobnie przeszedł wśród tłumu. Mimo wszystko można się skupić i modlić” – podkreśla.

Uroczystości odbywają się także przy Golgocie, czyli wewnątrz bazyliki Grobu Bożego. W Wielki Piątek rano jest tam adoracja krzyża. Wieczorem – jak zaznacza franciszkanin – „ma miejsce najpiękniejsza uroczystość w ciągu roku”. Chodzi o procesję pogrzebu Chrystusa, kiedy czytane są Ewangelie w różnych językach. 

„Wychodzi się na Golgotę, gdzie odśpiewuje się Ewangelię po łacinie. Potem następuje symboliczne zdjęcie figury Chrystusa z krzyża. Celebrans wchodzi na szybę pancerną nad miejscem ukrzyżowania, panuje absolutna cisza, słychać tylko stuk młotka, gdyż wybijane są gwoździe, którymi ciało Jezusa przymocowane było do krzyża. Ludzie są wzruszeni, uświadamiają sobie, że to rzeczywiście stało się w tym miejscu. Potem figura zostaje włożona do całunu, namaszczona olejkami, złożona w grobie” – tłumaczy i dodaje, że to niezwykle autentyczne przeżycie, bo odnosi się to wydarzeń, które właśnie tam się dokonały. 

Niestety nie ma możliwości adoracji Najświętszego Sakramentu, po złożeniu figury do grobu, jak odbywa się to w Polsce. Drzwi do grobu Jezusa są zamknięte, ponieważ różne wyznania sprawują tam swoje nabożeństwa. 

W Wielką Sobotę już rano odbywa się Wigilia Paschalna, podczas której śpiewa się Exsultet. 

„Normalnie ma to miejsce w czasie wieczornej liturgii Wielkiej Soboty, ale w bazylice Grobu Bożego po południu swoje uroczystości zaczynają prawosławni, stąd to przesunięcie. Tak zostało ustalone w 1852 r. i pozostało do dziś. Tak zwane status quo” – tłumaczy o. Klimas.

Nie ma tam zwyczaju święcenia pokarmów ani dzielenia się jajkiem.

W niedzielę wielkanocną rano odbywa się Msza przed Grobem Bożym, a po niej procesja rezurekcyjna, podczas której trzykrotnie okrąża się grób, śpiewając „Alleluja”.

W poniedziałek wielkanocny uroczystości odbywają w Emaus. Jak opowiada o. Klimas, są różne tradycje wskazujące, gdzie znajdowało się biblijne Emaus.

„Nasi zakonnicy z Kustodii Ziemi Świętej mają specjalne pozwolenie na wjazd, więc udają się do Emaus Al-Kubajba, znajdującego się na terytoriach palestyńskich. Tam odbywa się Eucharystia, obiad, nieszpory, wystawienie Najświętszego Sakramentu. Inna tradycja mówi, że Emaus znajdowało się w miejscu dzisiejszego Nikopolis. Niektórzy pielgrzymują pieszo z Jerozolimy do tej miejscowości, położonej w połowie drogi między Jerozolimą a Tel Awiwem”.

O. Klimas zaprosił także wiernych do Ziemi Świętej, zarówno w czasie wielkanocnym, jak i w ciągu roku.

„Od 1 marca są otwarte granice, można bez problemu przyjeżdżać. Powoli zaczyna wracać ruch pielgrzymkowy. Przez dwa lata nie było praktycznie nikogo na Wielkanoc. Przebywanie w tych dniach na Golgocie i przy Bożym Grobie to wielkie przeżycie”.

Źródło: „Idziemy” 
 

« 1 »

Tu możesz nas wesprzeć

Darowizna

reklama

Pekao