Chiny dostarczyły ostatnio na Kubę blisko 5 tys. ton ryżu. Łącznie wyślą 30 tys. ton. Położona u wybrzeży USA wyspa ma dla Pekinu takie samo znaczenie strategiczne, jakie miała dla Związku Sowieckiego w okresie zimnej wojny.
Ryż jest przekazywany jako część programu pilnej pomocy żywnościowej dla wyspy – ogłosiły kubańskie media rządowe.
Wicepremier Kuby Oscar Perez Oliva oświadczył, że ryż, który ofiaruje jego krajowi rząd chiński, zostanie przekazany ludności „całkowicie bezpłatnie”.
„Ten dar stanowi konkretny gest wzorowej i bezinteresownej współpracy Chin i Kuby; współpracy, która będzie również polegać na udzielaniu nam pomocy w zwiększaniu naszej własnej produkcji ryżu”
– podkreślił kubański wicepremier.
„Chiny – dodał Perez Oliva – pomogą nam również w innych dziedzinach, między innymi w energetyce”.
Kluczowe położenie
Po przejściu nad Kubą huraganu Melissa, który w październiku zaatakował wschodnią część kraju, Chiny dostarczyły na wyspę znaczne ilości artykułów i materiałów budowlanych niezbędnych po klęsce żywiołowej.
Hawana i Pekin utrzymują bliskie stosunki polityczne i gospodarcze, a Chiny stały się dziś jednym z najbliższych sojuszników wyspiarskiego kraju – jak podkreśla hiszpańska agencja EFE w korespondencji z Hawany. Ze względu na swoje położenie, Kuba ma strategiczne znaczenie dla krajów skonfliktowanych ze Stanami Zjednoczonymi.
Po obaleniu Nicolasa Maduro w Wenezueli prezydent USA Donald Trump stwierdził, że kubański reżim bez Wenezueli nie przetrwa długo. Pomimo posiadanych złóż ropy naftowej, Kuba musi importować ten surowiec. Pomaga w tym m.in. rządzony przez lewicę Meksyk, który dostarcza Kubańczykom 25 proc. zużywanej tam ropy. Chińskie wsparcie może się jednak okazać kluczowe. Komuniści z Hawany korzystają z niego już od dłuższego czasu, a obejmuje ono m.in. wyposażenie dla kubańskich służb mundurowych. (PAP)
Źródło: 