Paryski sąd zgodził się na to, by XIX-wieczne witraże z katedry Notre Dame zostały zastąpione nowymi. To pomysł prezydenta Emmanuela Macrona, który chce, by katedra nosiła „ślad XXI wieku”. Nowe witraże projektuje artystka, która we własnym domu namalowała postacie z kart tarota.
Sąd Administracyjny w Paryżu odrzucił wniosek o wstrzymanie prac nad witrażami w katedrze Notre Dame. Oznacza to, że można kontynuować przedsięwzięcie polegające na usunięciu witraży z 1864 r. i zastąpieniu ich współczesnymi. Pomysł wymiany szklanych obrazów budził wielkie opory. Po ogłoszeniu decyzji, stowarzyszenia Sites et monuments i SOS Paris chroniące zabytki złożyły wniosek do sądu. Pod petycją o zachowanie dotychczasowych witraży podpisało 340 tys. osób. Sędziowie odrzucili jednak pozew.
Zafascynowana tarotem
Autorem dotychczasowych witraży był Viollet-le-Duc, konserwator zabytków, autor iglicy katedry.
„Viollet-le-Duc nie był zwykłym konserwatorem; był twórcą w pełnym tego słowa znaczeniu. Liczy się jego wizja średniowiecza i swoboda, z jaką do niej podchodził” – tłumaczył w rozmowie z magazynem „Famille Chrétienne” Julien Lacaze z Sites et monuments.
Autorką nowych dekoracji jest 45-letni Claire Tabouret, uznana malarka portretów i postaci. Jej obrazy wystawiane są w galeriach za kwoty od kilkuset do kilku tys. dol. Charakterystyczna cechą malarstwa Tabouret jest to, że postacie, zwłaszcza dzieci, są smutne, a w ich oczach widać pustkę i brak nadziei.
nie ma w dotychczasowym dorobku witraży. W Notre Dame znajdzie się jej dzieło przedstawiające Pięćdziesiątnicę mające powierzchnię 121 m kw. Przedsięwzięcie będzie kosztować 4 mln euro.
W 2022 r. magazyn „AD” z zachwytem opisał dom w Los Angeles, w którym mieszka artystka mieszka. Tabouret pokryła sufit obrazami zaczerpniętymi z tarota (czyli kart do wróżenia) w wersji Pameli Colman Smith. To żyjąca na przełomie XIX i XX w. malarka, która należała do ezoterycznej organizacji Hermetyczny Zakon Złotego Brzasku. W 1911 r. nawróciła się na katolicyzm.
„To była pierwsza rzecz, jaką zrobiliśmy, gdy dom był jeszcze pusty” – powiedziała o inspirowanych tarotem obrazach Claire Tabouret. Artystka wyraziła zadowolenie z tego, że jej dom „przechowuje wspomnienia i energię”.
Macron persiste à vouloir faire remplacer 6 vitraux intacts de Notre Dame de Paris ! Une autorisation de travaux vient d'être affichée malgré une pétition signée par 350000 personnes et l'opposition de la commission nationale du patrimoine et de l’architecture ainsi que de… pic.twitter.com/K2GPq1cL28
— Coeur de France (@CoeurdeFrance_) April 23, 2026
Kościół to ja
Wymiana szklanych dekoracji to realizacja pomysłu prezydenta Francji. Macron początkowo chciał zbudowania nowej iglicy katedry, ale ten pomysł udało się zablokować. Zgodnie z francuskim prawem, katedra Notre Dame jest własnością państwa, podobnie jak inne kościoły powstałe przed 1905 r. To efekt antyklerykalnych ustaw wprowadzonych w 1905 r. przez masoński rząd. Skutkiem tych regulacji jest m.in. to, że to władze decydują o rozbiórce świątyń.
Wielka katecheza
Witraże w Notre Dame zajmują łącznie 2,5 tys. m kw. Witraże „przyczyniają się do tworzenia sensu”, czyniąc budynek „naczyniem światła, obrazem niebiańskiej Jerozolimy” – przypomina Konferencja Episkopatu Francji. Jak tłumaczą biskupi, filtrując i przemieniając boskie światło, zapraszają one wiernych na prawdziwą wewnętrzną drogę: ścieżkę pokuty i nadziei, prowadzoną przez sceny ,biblijne i hagiograficzne, które rozgrywają się na szklanych obrazach.
Źródła: KAI, fr.aleteia.org, catholicworldreport.com, perrotin.com, admagazine.fr
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.