Nowy biskup został wyświęcony dla archidiecezji Chongqing w południowo-zachodnich Chinach, tydzień po konsekracji biskupa dla diecezji Datong w północnej prowincji Shanxi. Choć został uznany przez Watykan, jego postać wzbudza poważne zastrzeżenia.
8 września Andrew Ding Yang otrzymał sakrę biskupią i objął urząd arcybiskupa Chongqingu, jak poinformowało biuro prasowe Stolicy Apostolskiej. Jego nominacja miała miejsce 28 lipca na mocy Tymczasowego Porozumienia między Stolicą Apostolską a Chińską Republiką Ludową.
Chongqing jest jedną z czterech metropolii bezpośrednio zarządzanych przez rząd centralny. Znany jest jako węzeł handlowy i transportowy, zamieszkany przez około 30 milionów ludzi.
Abp Ding jest znany z bliskich relacji z instytucjami kontrolowanymi przez państwo, a także z poparcia kontrowersyjnej polityki Chińskiej Partii Komunistycznej (CCP) dotyczącej sinizacji religii, która w praktyce oznacza pełne posłuszeństwo kierownictwu partii i realizację jej wytycznych. Partia sprawuje kontrolę nie tylko w zakresie personalnym, ale także doktrynalnym, narzucając wizję religii zgodną z ideologią komunistyczną. Niezależnie, czy chodzi o chrześcijan, czy wyznawców innej religii – ci, którzy podporządkują się tej totalitarnej polityce wyznaniowej – są promowani przez władze komunistyczne, ci zaś, którzy pragną pozostać wierni tradycyjnemu nauczaniu swojej religii, są brutalnie prześladowani.
Święcenia pod patronatem Chińskiego Katolickiego Stowarzyszenia Patriotycznego
Ceremonii święceń przewodniczył arcybiskup Joseph Li Shan z Pekinu, przewodniczący Chińskiego Katolickiego Stowarzyszenia Patriotycznego (CCPA) oraz wiceprzewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Chin.
Nowy metropolita archidiecezji Chongqing, Andrew Ding Yang urodził się 16 września 1981 roku w Chongqing. Uczęszczał do seminarium w Pekinie w latach 2000–2006. Święcenia kapłańskie przyjął 24 maja 2007 roku. Pełnił funkcję wikarego w kościele św. Józefa w Yuzhong, Chongqing. W latach 2009–2011 studiował teologię na Uniwersytecie św. Józefa w Makau.
Z jednej strony Watykan nie uznaje oficjalnie żadnej z państwowych instytucji nadzorujących koncesjonowany „patriotyczny” Kościół katolicki w Chinach, z drugiej – Komunistyczna Partia Chin (KPCh) oficjalnie nie uznaje autorytetu Stolicy Apostolskiej w zarządzaniu sprawami Kościoła katolickiego w tym kraju. Na mocy tajnego porozumienia między Watykanem a Chinami z 2018 roku dokonywane są jednak konsekracje biskupie. Ding jest 18. chińskim biskupem wyświęconym w ten sposób. Tydzień wcześniej, 31 sierpnia, konsekrowany został. biskup Paul Liu Honggang z Datong.
Komu służy tajne porozumienie?
Porozumienie chińsko-watykańskie podpisane w 2018 roku miało obowiązywać dwa lata, do czasu faktycznego rozwiązania spornych kwestii. Przedłużano je jednak w 2020 i 2022 roku na kolejne dwa lata, a w październiku 2024 roku na cztery lata. Treści porozumienia nigdy nie upubliczniono. Jego tymczasowość i tajność jest na rękę władzom komunistycznym, które w praktyce mogą realizować swoją politykę sinizacji bez przeszkód. Co jednak z katolikami, którzy za swą wierność Kościołowi i jego nauczaniu, płacili przez dziesięciolecia wykluczeniem z życia publicznego, więzieniem i szykanami? Czy zachowanie struktur hierarchicznych w chińskich diecezjach jest ważniejsze od duchowego dobra wiernych, wystawionych na komunistyczną indoktrynację w kościołach? Od momentu wejścia w życie porozumienia KPCh próbuje rozmontować Kościół podziemny i zmusza katolików do przystąpienia do państwowego Kościoła patriotycznego. Ostatecznie więc katolicy wierni papieżowi znajdują się w znacznie gorszej sytuacji niż, gdyby tajnego porozumienia nie było.
Dyplomacja watykańska twierdzi, że tajna umowa ma na celu zjednoczenie milionów katolików w Chinach, podzielonych między kontrolowany przez państwo Kościół a podziemny Kościół, przez dziesięciolecia wierny papieżowi. Czy „zjednoczenie” jest jednak ważniejsze od wierności nauczaniu Chrystusa?
Krytycznie na chińsko-watykańskie porozumienie patrzą także organizacje broniące praw człowieka, zwracające uwagę na to, że partia komunistyczna wykorzystuje je, aby kupić milczenie Watykanu na temat nieustannego naruszania tych praw przez Chiny.
Źródło: UCA News
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.