Papież podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej: Pan nas obmywa, abyśmy mogli odpowiedzieć na Jego miłość

Leon XIV podczas Mszy Wieczerzy Pańskiej w Bazylice Laterańskiej wskazał, że Chrystus jest źródłem i wzorem naszej miłości. „Uczmy się od Jezusa tej wzajemnej służby. Nie prosi nas bowiem, abyśmy odwzajemniali ją wobec Niego, ale abyśmy dzielili ją między sobą” – powiedział Ojciec Święty.

Papież podkreślił, że

„przykładu danego przez Jezusa nie można naśladować dla wygody, niechętnie lub z obłudą, lecz tylko z miłości”.

Podczas Liturgii rozpoczynającej Triduum Paschalne, Papież obmył stopy 12 księżom. 11 z nich to neoprezbiterzy – wszyscy, którym w ubiegłym roku Ojciec Święty udzielił święceń kapłańskich. Dwunastym jest ojciec duchowny rzymskiego seminarium. Leon XIV w homilii mówił: „Obmywając nasze ciało, Jezus oczyszcza naszą duszę. W Nim Bóg dał przykład nie tego, jak się panuje, ale jak się wyzwala; jak oddaje się życie, a nie jak się je niszczy”.

Więcej niż wzór moralny

Leon XIV wskazując na rozpoczynające się Triduum Paschalne zaznaczył, że celebrujący Liturgię są „włączeni przez samego Jezusa: jako zaproszeni na Wieczerzę, podczas której chleb i wino stają się dla nas Sakramentem zbawienia”. Papież na początku dodał:

„Jego miłość staje się gestem i pokarmem dla wszystkich, objawiając sprawiedliwość Boża. W świecie, właśnie tam, gdzie szaleje zło, Jezus miłuje ostatecznie, na zawsze, całym sobą”.

Pan Jezus poprzez obmycie nóg Apostołom „powierza nam swą własną formę życia”. Jest to gest, „który stanowi syntezę objawienia Boga, wzorcowym znakiem Słowa, które stało się ciałem, Jego niepowtarzalną pamiątką. Przyjmując postać sługi, Syn, objawia chwałę Ojca, podważając światowe kryteria, które brudzą nasze sumienia”.

Oto wszechmoc Boga

Papież dodał, że Bóg nam służy poprzez „bezinteresowny i pokorny gest umycia nóg”. Wskazał, że „w ten sposób spełnia się wola poświęcenia życia tym, którzy bez tego daru nie mogą istnieć. Pan klęka, aby obmyć człowieka – z miłości do niego. A ten Boży dar nas przemienia”.

Ojciec Święty wskazał, że gest Jezusa oczyszcza zarówno nasz obraz Boga z bałwochwalstw i bluźnierstw, jak i człowieka z fałszywych wyobrażeń opartych na władzy, przemocy czy lęku. Podkreślił, że Chrystus daje nam przykład służby, miłości i oddania, a naśladowanie Go jest zadaniem na całe życie.

Pan Jezus „swojego przykładu nie daje wtedy, gdy wszyscy są szczęśliwi i Go miłują, ale w nocy, w której został zdradzony, w mrokach niezrozumienia i przemocy, aby było całkiem jasne, że Pan nie miłuje nas dlatego, że jesteśmy dobrzy i czyści: On nas miłuje i właśnie dlatego nam przebacza i nas oczyszcza”.

Źródło: vaticannews.va/pl

« 1 »