Papież pojedzie do Francji. Podróż apostolska odbędzie się we wrześniu

W dniach 25-28 września papież Leon XIV złoży wizytę we Francji i w siedzibie UNESCO w Paryżu – ogłosił dyrektor biura prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni. Będzie to piąta podróż apostolska amerykańskiego papieża. Francja jest krajem silnie zateizowanym, ale w ostatnich latach widać tam ogromną liczbę nawróceń.

„Przyjmując zaproszenie Głowy Państwa oraz władz kościelnych tego kraju, a także Dyrektora Generalnego UNESCO, Ojciec Święty Leon XIV odbędzie podróż apostolską do Francji w dniach od 25 do 28 września 2026 roku” – poinformował Matteo Bruni. Papieża zaprosił podczas niedawnej wizyty w Watykanie prezydent Francji Emmanuel Macron.

Leon XIV będzie gościł w Paryżu. Odwiedzi wtedy siedzibę UNESCO. Inne punkty podróży nie są potwierdzone. Możliwe, że jednym z nich będzie nawiedzenie sanktuarium Matki Bożej w Lourdes.

Zaszczyt dla Macrona

Poprzednik Leona XIV, Franciszek, nigdy nie złożył oficjalnej wizyty we Francji, choć był w tym kraju trzy razy: w siedzibie instytucji europejskich w Strasburgu, na konferencji na temat basenu Morza Śródziemnego i migracji w Marsylii oraz na Korsyce. Wizyta na tej wyspie w grudniu 2024 r. była ostatnią zagraniczną podróżą papieża. Benedykt XVI był we Francji raz, a św. Jan Paweł II aż 8 razy, w tym podczas Światowych Dni Młodzieży w 1997 r.

W marcu tego roku Leon XIV gościł w Księstwie Monako, dokąd udał się bezpośrednio śmigłowcem – po to, by nie lądować na terytorium Francji, co wymagałoby dodatkowego protokołu.

Wizyta we Francji będzie piątą zagraniczną podróżą amerykańskiego papieża – po wizytach w Turcji i Libanie, Monako, czterech krajach Afryki oraz zapowiedzianej na czerwiec pielgrzymce do Hiszpanii.

Prezydent Francji Emmanuel Macron napisał w serwisie X, że podróż papieża Leona XIV do tego kraju będzie „zaszczytem” i „wielkim momentem nadziei dla wszystkich”.

Córa wraca do Kościoła

Na trzy dni przed ogłoszeniem papieskiej pielgrzymki francuski senat po raz drugi odrzucił projekt ustawy legalizującej eutanazję. Wcześniej projekt został przyjęty przez niższą izbę parlamentu, a decyzja senatu nie oznacza jeszcze końca sprawy. Zgodnie z przepisami forsowanymi przez lewicę, nie tylko dopuszczono by zabijanie pacjentów, ale wręcz zakazane byłoby przekonywanie ich, by wybrali życie.

To jeden z najbardziej drastycznych przykładów tego, jak daleko od katolickiej nauki jest kraj nazywany dawniej najstarszą córą Kościoła. Katolicyzm deklaruje dziś co trzeci Francuz. Rośnie natomiast liczba muzułmanów, co powoduje wiele społecznych napięć.

Jednocześnie w ostatnich latach w kraju widać silne przebudzenie religijne. W ostatnią Wielkanoc chrzest przyjęło ponad 20 tys. dorosłych osób. Duszpasterstwa są pełne młodzieży. Aktywni religijnie Francuzi przeważnie nie zamykają się w konkretnych katolickich wspólnotach – często zdarza się, że np. chodzą i na pielgrzymki w duchu tradycjonalizmu i na uwielbienia ruchu charyzmatycznego.

Źródła: vaticannews.va/pl, Opoka, polskifr.fr

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.

« 1 »