Ucieczka przed pożarami. Ewakuowano już 220 tys. osób

To jedna z największych w historii Francji ewakuacji spowodowanych pożarem. Tylko w ciągu jednej nocy domy opuściło 55 tys. osób. Zamknięto też 60-kilometrowy odcinek autostrady.

Operacja ma miejsce w południowo-zachodniej Francji, w departamencie Żyrondy. Ewakuacją objęto gminy Marcheprime, Le Barp, Biganos, Mios i Cestas. To rejony na południowy zachód od zatoki Arcachon i w pobliżu Bordeaux.

Oznacza to, że z powodu pożaru, trwającego od środy, ewakuowano dotąd w Żyrondzie 220 tysięcy osób. Jest to, jak podkreśla dziennik „Le Parisien”, jedna z największych kiedykolwiek zorganizowanych we Francji ewakuacji z powodu pożarów.

Pożar przy linii kolejowej

Z mapy opublikowanej przez władze w nocy z soboty na niedzielę wynika, że ogień skierował się na południowy wschód, ku Marcheprime, które leży przy linii kolejowej.

Rankiem w niedzielę wstrzymano kursowanie pociągów do miejscowości na południe od Bordeaux.

Zamknięto także 60-kilometrowy odcinek autostrady A63, prowadzącej z Bordeaux do Hiszpanii.

Pożar w Żyrondzie rozpoczął się w środę w rejonie miejscowości Saumos. Podsycany przez wiatr, rozprzestrzenił się bardzo szybko po terenach porośniętych gęstym sosnowym lasem. Dotarł do miejscowości leżących na północ od zatoki Arcachon. Później wiatr skierował ogień w stronę Bordeaux.

Równolegle trwa pożar w sąsiednim departamencie Landy (Landes), na południe od zatoki Arcachon, oraz mniejsze pożary w innych częściach kraju.

Z Paryża Anna Wróbel (PAP)

Źródło: Logo PAP

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..