Co najmniej pięć osób zginęło w wyniku ataków rosyjskich dronów na budynek szpitala położniczego w Odessie, na południu Ukrainy, na Krzywy Róg oraz obwód połtawski w środkowej części kraju – poinformowały w sobotę lokalne władze.
W Odessie na skutek ataku dronów śmiertelne obrażenia odniosły dwie osoby, a 12, w tym dziecko, zostało rannych. Celem ataku był szpital położniczy - poinformował szef wojskowych władz miasta Serhij Łysak.
„Wróg zaatakował infrastrukturę przemysłową i energetyczną, są także trafienia w części mieszkalnej miasta” – napisał na Telegramie szef Rady Obrony Krzywego Rogu Ołeksandr Wiłkuł. W ataku na jedno z przedsiębiorstw w mieście zginęło dwóch pracowników, a dwóch zostało rannych.
Jak powiadomił państwowy koncern energetyczny Naftohaz, 55-letni pracownik zginął w wyniku rosyjskiego ataku na zakłady wydobycia gazu w obwodzie połtawskim.
Ukraińska armia przeprowadziła w nocy z piątku na sobotę ataki na cele w Rosji. Zaatakowano fabrykę Promsintez w obwodzie samarskim wykorzystując rakiety ukraińskiej produkcji FP-5 „Flamingo”.
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy potwierdził trafienie obiektu, po którym nastąpiła eksplozja w strefie produkcyjnej. Zakład produkuje rocznie ponad 30 tys. ton materiałów wybuchowych przeznaczonych do celów wojskowych.
Ponadto Sztab Generalny powiadomił o uszkodzeniu jednego z kluczowych obiektów rosyjskiego przemysłu naftowego – rafinerii Jarosławski.
Źródło: PAP