Opoka - Portal katolicki
opoka.newsopoka.photo
Pekao


Bogusław Górka

CHRZEŚCIJAŃSTWO PIERWOTNE JAKO SYSTEM RELIGIJNY

ISBN: 978-83-7505-864-2
wyd.: Wydawnictwo WAM 2011

Wybrane fragmenty
WSTĘP
Ewolucyjny charakter chrześcijańskiej moralności - problem
Ewolucyjny charakter chrześcijańskiej moralności - wstęp
Typologia współczesnych Żydów w relacji do Jezusa
Struktura inicjacji w Kościele pierwotnym


3. Typologia współczesnych Żydów w relacji do Jezusa

Rzeczone postawy współczesnych Żydów można sprowadzić do trzech zasadniczych typów: negatywna, neutralna oraz pozytywna.

3.1. Postawa negatywna

Klasyczną negatywną postawę reprezentuje Izajasz Leibowic, wybitny przedstawiciel judaizmu ortodoksyjnego, znany filozof żydowski i znawca tradycji talmudycznych. Wyraża on niechęć do chrześcijaństwa, a także do Jezusa, za deprecjację Tory oraz dyskredytację judaizmu1.

Wrogi Jezusowi nurt ortodoksyjnego judaizmu od zarania pomawiał Go na wiele sposobów. Istnienie wielorakich pomówień pod adresem Jezusa dokumentuje już Ewangelia Jana (człowiek wątpliwego pochodzenia — 1,13; magik i uzurpator — 5,18, zwodziciel tłumów — 7,12, opętany i Samarytanin — 8,48.52, grzesznik — 9,22, bluźnierca — 10,33). Te i inne pomówienia wejdą potem w kanon tradycji talmudycznej2.

3.2. Postawa neutralna

Postawę neutralną reprezentuje rzesza współczesnych Żydów, zarówno tych urodzonych i wychowanych w Palestynie, jak również w diasporze. Według nich Jezus jest postacią ważną i akuratną — ale dla chrześcijan, lecz nie dla Żydów. Chrześcijaństwo to wprawdzie religia wyrosła z judaizmu, lecz przeznaczona została dla pogan. Dzięki niemu poganie otrzymali dobrą nowinę o Bogu Izraela a Biblia Hebrajska została rozpropagowana na cały świat.

Chrześcijanie mają więc Jezusa i Ewangelię, a Żydzi Mojżesza i Torę. W tej opcji Jezus, będąc problematycznym Żydem, stworzył dla pogan religię łatwiejszą od judaizmu, bardziej moralizatorską, intelektualnie mniej wysublimowaną, rytualnie mniej wymagającą. Bo przecież, czy nie za wielki sukces Jezusa należy uznać np. „redukcję całego panteonu pogańskich bożków do ‘liczby trzech'?”... (nota bene określonych biblijnymi nazwami).

3.3. Postawa pozytywna

Postawę pozytywną, która jest najbardziej interesująca ze względu na formułę tego przyczynku, wyartykułuję w trzech odniesieniach.
3.3.1. Jezus pobożnym nauczycielem Tory i cudotwórcą

Pewna grupa Żydów zalicza Jezusa do jednego z nurtów starożytnego judaizmu, do grona pobożnych nauczycieli Tory i świętych cudotwórców z Galilei. To stanowisko reprezentuje między innymi Geza Vermes3, znany w polskim kręgu czytelniczym. Dokładnie taką samą akredytację Sanhedrynu uzyskał Jezus na początku publicznej działalności, o czym Go powiadomił Nikodem w Ewangelii Jana (3,2: Panie, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel, bowiem nikt nie mógłby czynić tych znaków, które Ty czynisz, gdyby Bóg nie byłby z Nim4)! O ile wtedy przeciwdziałano aspiracji Jezusa do tytułu Mesjasza, o tyle później Ioudaioi będą przeciwdziałać Jego aspiracji do statusu proroka (7,52: żaden prorok nie powstaje z Galilei).

W nurcie tego podejścia umiejscawiam I. Greenberga5. Ten rabin i uczony różnicuje swoje odniesienie; neutralnie lecz z pozycji dialogu podchodzi do chrześcijaństwa, natomiast nietypowo — do Jezusa. Jezus, który głosił rzeczy zgodne z przesłaniem Tory, został przez niego zaliczony w poczet żydowskich Mesjaszy, którzy ponieśli klęskę.

Jednak trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że dla judaizmu Mesjasz, który ponosi klęskę, nie jest Mesjaszem przez wielkie M, ale przez małe m. Zatem w tej opcji Jezus nie może być kimś więcej, niż nauczycielem Tory, ewentualnie prorokiem. W odniesieniu do tej kwestii warto nadmienić o tym, że Konstytucje Apostolskie, powstałe w środowisku judeo-chrześcijańskim a zredagowane prawdopodobnie w drugiej połowie IV w., do grona heretyków zaliczają tych, którzy uznają Jezusa jedynie za świętego człowieka i proroka (VI 10,3)6.

3.3.2. Jezus Mesjaszem

Do czasów epoki współczesnej w świecie żydowskim otwarte uznanie Jezusa za Mesjasza w zasadzie skutkowało wykluczeniem wyznaniowym, co pociągało za sobą społeczny ostracyzm. W tym zakresie kontynuowana była tradycja starożytnej synagogi, odnotowana w Ewangelii Jana, synagogi, która, usiłując odwieść kandydatów od grona naśladowców Jezusa, ustanowiła ekskomunikę dla każdego, kto uzna Go za Mesjasza (12,42).

W starożytności, pomimo istnienia rozmaitych restrykcji, dobrze prosperowało judeo-chrześcijaństwo, które, jako „szara strefa” między judaizmem i tzw. pogano-chrześcijaństwem, stało się obiektem szczególnej represji w sferze publiczno-prawnej ze strony polityki cesarskiej po 381 r., wskutek czego zniknęło z powierzchni ziemi na przestrzeni kilkunastu stuleci. Warunkiem wejścia do judeo-chrześcijaństwa było uznanie Jezusa za Mesjasza.

Dzisiaj w żydowskim kręgu bezpiecznie funkcjonuje pokaźna grupa wyznawców Jezusa jako Mesjasza. Nazywają siebie jehudim meszichim, czyli żydami mesjańskimi. Tworzą oni identyfikowalną społeczność, która dysponuje, między innymi, własnym komentarzem do Nowego Testamentu7.

3.3.3. Jezus Bogiem

W starożytnym judaizmie z wyznaniem bóstwa Jezusa związana była realna obawa nie tyle utraty szacunku, czci i przywilejów, ile samego życia. Taki los spotkał Jezusa za stwierdzenie swojej boskości (J 10,33; 19,7) i podobny los spotykał niektórych Jego żydowskich naśladowców za uznanie w Nim Syna Boga jako Boga.

Współczesny Żyd np. jako obywatel państwa Izrael wyznający bóstwo Jezusa bynajmniej nie ryzykuje życiem, niemniej jednak ten akt deklaracji pozostaje dla niego nadal niebezpieczny od strony prawnej, politycznej, społecznej i religijnej. Naraża się on na to, że przestanie być traktowany jako Żyd. Modelowym tego przykładem jest osoba Daniela Ruffeisena, Żyda i kapłana katolickiego, karmelity. Przetrwał on Holocaust, zmagając się w czasie wojny z hitleryzmem. Korzystając z ustawy o powrocie, wyemigrował do Izraela. Zgodę na wyjazd z Polski otrzymał od władz komunistycznych po zrzeczeniu się obywatelstwa polskiego.

Kiedy w 1959 r. przybył do Izraela, zgłosił się po świadectwo repatrianta, które ułatwiałoby mu uzyskanie statusu osiedleńca i obywatelstwa izraelskiego. Ówczesny minister spraw wewnętrznych, socjalista Israel Bar Jehuda, podzielając jego prawo do żydostwa, odmówił mu rejestracji jako Żyda, powołując się na panujące rozporządzenia, które uniemożliwiały rejestracji jako Żyda osoby związanej „z inną religią”. W istocie był to eufemizm, albowiem pod pojęciem innej religii kryło się chrześcijaństwo. Otóż Żyd, który dokonuje konwersji np. na buddyzm, nie przestaje być uznawany przez społeczność żydowską za Żyda!

Daniel Ruffeisen odwołał się od decyzji ministra do Sądu Najwyższego. Mimo tego, że znaleźli się sędziowie, którzy uznawali jego prawo do etnicznej przynależności do społeczności żydowskiej, ostatecznie przegrał swoją sprawę stosunkiem głosów 4:1. Sąd stworzył wtedy pewien precedens; nie oparł werdyktu na zasadach religii czy prawa, ale na „opinii ulicy”. Uzasadnił swoją decyzję w ten sposób: ponieważ dla zwykłych ludzi pojęcia Żyd i chrześcijanin są wzajemne sprzeczne, to w potocznym rozumieniu konwertyta na chrześcijaństwo przestaje być Żydem8.

Wprawdzie państwo Izrael, stworzone w oparciu o postulaty syjonizmu, trudno nazwać wyznaniowym, to jednak opiera się ono na starożytnej tradycji talmudyczno-halachicznej, gdzie religijna dominanta stanowi fundamentalne kryterium przy identyfikacji Żyda (tradycyjna żydowska mentalność w odniesieniu do identyfikacji Żyda nie akceptuje rozróżnienia między religią a narodowością). W tym kontekście bardzo ryzykowną staje się więc deklaracja, że jest się chrześcijaninem; chrześcijanin bowiem samorzutnie kojarzony jest z kimś uznającym Jezusa za Boga, czyli w konsekwencji z nie-Żydem.

Przywołany epizod uprzytamnia nad wyraz jasno okoliczność, dlaczego współcześni Żydzi uznający Jezusa za Boga, nie obnoszą się z tym faktem. Z drugiej strony naświetlona w tym podpunkcie kwestia ułatwia zrozumienie poprzedniej, mesjańskiej: dlaczego i na jakiej zasadzie Żydzi mesjańscy mogą funkcjonować w obrębie judaizmu? Mogą być i są postrzegani jako Żydzi, o ile nie przekraczają „Rubikonu”, czyli, jeśli nie czynią publicznej deklaracji, że Jezus, którego uznają za Mesjasza — jest również Synem Boga w wymiarze transcendentnym; a przede wszystkim jeśli nie dokonują formalnego aktu konwersji poprzez przyjęcie sakramentu chrztu.

1 Neologizm filiologia jest wynikiem złożenia dwóch słów: filius (syn) i logos (nauka).

2 Por. s. 55nn., b.r.w. Gwoli ścisłości prawdy dodać należy, że był on niezależnym myślicielem wielkiego formatu. Wprawdzie stał on na stanowisku ortodoksyjnym, ale różnił się od swego środowiska spojrzeniem na wiele kwestii religijnych i politycznych, przez co był postrzegany przez konserwatystów jako osoba nader kontrowersyjna.

3 Zob. J. Maier, Jesus von Nazareth in der talmudischen Überlieferung, Darmstadt 1978; J. Iluk, Żydowska politeja i kościół w imperium rzymskim u schyłku antyku. T. II: Żydowska antyewangelia. Antyczna tradycja i nowożytne trwanie, Gdańsk 2010.

4 Por. Tenże, Jezus Żyd. Ewangelia w oczach historyka, Kraków 2003, s. 298.

5 Tłumaczenia Pisma św. w sytuacji, gdy nie podaje się żadnego odnośnika, są mojego autorstwa.

6 For the Sake of Heaven and Earth. The New Encounter between Judaism and Christianity, Philadelphia 2004.

7 Por. Synodi et collectiones legum, vol. II: Constitutiones Apostolorum, red. A. Baron, H. Pietras, Kraków 2007, s. 145/145*.

8 Zob. U. Huppert, Israel. Rabini i heretycy, Łódź 1992, s. 90-99.

opr. ab/ab



 


Podziel się tym materiałem z innymi:


Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: Żydzi religia inicjacja chrześcijańska system religijny chrześcijaństwo pierwotne pierwsze wieki chrześcijaństwa moralność wczesnochrześcijańska
 
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W
© Fundacja Opoka 2017
Realizacja: 3W