Pekao
Strona główna
opoka.news opoka.photo opoka.org.pl

Monika Woźniak

OPOWIEŚĆ LŻEJSZA NIŻ JEDWAB

Najlepsza rada, jakiej można udzielić polskiemu miłośnikowi współczesnej literatury włoskiej, to by nauczył się języka i czytał ją w oryginale. Wydawcy w Polsce publikują bowiem włoskich autorów (wyłączywszy ubóstwianego Umberto Eco) rzadko i niechętnie, a w ich wyborach dziwne jakieś panuje materii pomieszanie.

W rezultacie nigdy nie wiadomo, na co się trafi, szperając wytrwale w księgarniach: na dostojne "Sonety" Petrarki w równie dostojnym tłumaczeniu Jalu Kurka, na łzawy bestseller literatury kobiecej "Idź, dokąd cię prowadzi serce" Suzanny Tamaro czy na nieco już podstarzałego "Don Camilla" Guareschiego. Ostatni obrót koła wydawniczej ruletki zatrzymał się na powieści Alessandra Baricca "Jedwab".

Kim jest Baricco?

Notka wydawnicza stwierdza z niejaką przesadą, że należy on do czołówki włoskich pisarzy; słuszniej może byłoby powiedzieć, że jego książki osiągnęły w ostatnich latach duży sukces czytelniczy. Urodzony w 1958 r., z wykształcenia muzykolog, Baricco zaczynał jako dziennikarz, szybko dając się poznać jako inteligentny i błyskotliwy eseista. Jego efektowne (złośliwi powiedzieliby: efekciarskie) teksty, ukazujące się m.in. w cotygodniowej rubryce "Barnum" w dzienniku "La Stampa", zyskały mu grono wiernych czytelników, jednak momentem przełomowym w karierze Baricca stał się jego romans z telewizją. Wylansowany przez niego cykl poświęcony operze "Miłość jest strzałą", a przede wszystkim program kulturalny "Pickwick", który prowadził w ’94 r., przyniósł mu wielką popularność oraz rzesze wielbicieli i (zwłaszcza) wielbicielek, urzeczonych jego prezencją i zmysłowym głosem. Kiedy na początku lat 90. odkrył w sobie powołanie do powieściopisarstwa, miał przed sobą drogę usłaną różami. Znany, lubiany, wszystkie poważne domy wydawnicze gotowe były wydrukować jego debiut: trudno wymarzyć sobie lepszy start. Baricco nie zmarnował szansy. Wydane w 1991 roku "Castelli di rabbia" ("Zamki gniewu") otrzymały prestiżową nagrodę Campiello, druga powieść, "Oceano mare" ("Ocean morze", 1993) jeszcze bardziej prestiżową nagrodę Viareggio, "Jedwab" (1996) przetłumaczono (jak podaje notka wydawnicza) na ponad 30 języków, a monolog teatralny "Novecento" ("Dwudziesty wiek") stał się podstawą kręconego właśnie filmu Giuseppe Tornatore. Nie zapomniał również Baricco o swoim powołaniu muzykologa, wydając tom szkiców zatytułowanych frywolnie "Dusza Hegla i krowy z Wisconsin" (opublikowana kilka lat wcześniej praca o Rossinim nosiła stateczniejszy tytuł "Uciekający geniusz", ale wtedy Baricco nie był jeszcze gwiazdą).

Nie należy stąd wyciągać wniosku, że w pogoni za sławą Baricco zajął się pisaniem tanich bestsellerów. Jego ambicją jest tworzenie literatury przez duże "L", a fakt, że niektórzy krytycy literatury nie traktują poważnie Baricca-pisarza o niczym nie świadczy: dla wielu włoskich akademików literatura ojczysta kończy się w najlepszym razie na D’Annunziu. Sukcesu jego książek z pewnością nie da się wytłumaczyć wyłącznie popularnością, jaką zawdzięcza mass mediom.

łatwo, przyjemnie i szybko

Fabuła "Jedwabiu" pod wieloma względami przypomina opowieść XIX-wieczną, nie tylko dlatego, że akcja umiejscowiona jest w ubiegłym stuleciu, lecz przede wszystkim z racji klarowności struktury, wyraźnego rysunku postaci, wprowadzenia tradycyjnego narratora. Bohaterem powieści jest niejaki Hervé Joncour, mieszkaniec miasteczka Lavilledieu we Francji, ośrodka produkcji jedwabiu. Sam Joncour zajmuje się handlem jedwabnikami i jego zajęcie zmusza go do odbywania licznych, dość egzotycznych (jak na owe czasy), podróży do Syrii i Egiptu. Wyprawy te zostają jednak skwitowane jedynie krótką wzmianką, gdyż nie wpływają one w istotny sposób na życie bohatera: z monotonną regularnością wyrusza on na początku każdego roku po zakup nowej partii jedwabników, przemierza "tysiąc sześćset mil morzem i osiemset kilometrów lądem" po czym powraca do swego rodzinnego miasta i żony Heleny w pierwszą niedzielę kwietnia, w samą porę, by zdążyć na sumę. Dopiero gdy w wyniku epidemii szerzącej się wśród jedwabników powstaje konieczność znalezienia nowego źródła dostaw, Joncour zmuszony jest zmienić swoje obyczaje i udać się w podróż inną niż wszystkie poprzednie: wybiera się aż do Japonii gdzie, jak wieść niesie, produkuje się najpiękniejszy jedwab na świecie. Również w tym przypadku nie odgrywa jednak roli egzotyka samej podróży, postrzeganej przez bohatera po prostu jako pewna ilość kilometrów do przebycia. Joncour dociera szczęśliwie do celu, kontaktuje się z wpływowym przemytnikiem Hara Kei, od którego kupuje jedwabniki i zapewne wróciłby do domu równie obojętny jak zawsze na wszystko, co wykracza poza kwestie handlowe, gdyby nie spotkanie z konkubiną Hara Kei, tajemniczą kobietą o oczach o europejskim wykroju. Harvé Joncour czterokrotnie wybiera się do Japonii po jedwabniki i choć sama podróż jest za każdym razem taka sama i opisana niemal tymi samymi słowami, kolejne wyprawy to historia tropienia tajemnicy i historia miłosna - żadna z nich nie doczeka się rzeczywistego spełnienia. Dopiero po wielu latach, we Francji, Joncour odkryje, że to, czego szukał bardzo daleko, w istocie znajdowało się na wyciągnięcie ręki...

"Jedwab" jest lekturą łatwą, przyjemną i szybką (cały tekst nie liczy nawet stu stron). Miło czyta się opowieść, która jak historie z dawnych czasów posiada wstęp, rozwinięcie i zakończenie, a w dodatku odznacza się rytmicznością, chciałoby się powiedzieć: melodyjnością (nie na darmo Baricco jest muzykologiem) stylu, dobrze oddanymi przez tłumaczkę. Ale "Jedwab" to (oczywiście) nie tylko zgrabnie opowiedziana historia miłosna czy też powieść historyczno-obyczajowa (choć, jak stwierdzał jeden z krytyków, godna podziwu jest wykazana przez Baricca wiedza na temat jedwabników i produkcji jedwabiu w XIX-wiecznej Francji). Nawet średnio bystry czytelnik zorientuje się rychło, że w zamierzeniu autora opowieść o losach kupca to przede wszystkim metafora, przypowieść, egzystencjalna refleksja nad losem człowieka. Na wypadek, gdyby jednak się nie zorientował, Baricco podkreśla we wstępie do książki, że gdyby jego powieść miałaby być jedynie historią miłosną, nie byłoby warto jej opowiadać. Rzeczywista podróż bohatera "Jedwabiu" jest podróżą w głąb samego siebie, szukaniem odpowiedzi na odwieczne pytanie "kim jestem", próbą odkrycia, czy można odmienić swoje przeznaczenie wyznaczone przez środowisko i własny charakter. (Do motywu podróży żywi zresztą Baricco wielkie upodobanie, uczynił go nośnikiem narracji także w dwóch poprzednich powieściach.)

*

Czy "Jedwab" stanie się bestsellerem również w Polsce? Trudno wyrokować z góry, wydaje się to jednak mało prawdopodobne. Osobista charyzma Baricca, istotny element jego sukcesu w kraju rodzinnym, nie może tu wszak zadziałać. A jednak powieść posiada wszelkie cechy nienagannego bestselleru (bądź co bądź Baricco założył i prowadzi cieszącą się wielkim powodzeniem szkołę twórczego pisania "Holden" w Turynie): romantyczna fabuła, element egzotyki i tajemnicy, potoczysty styl oraz tzw. głębsze przesłanie, oferujące czytelnikowi interesujące zadanie rozszyfrowania metafor ukrytych w opowieści i dające mu miłe poczucie, że obcuje z tekstem będącym czymś więcej niż zwykłym czytadłem. Być może metafory są trochę zbyt łatwe do odgadnięcia, przesłanie trochę zanadto przejrzyste...

Czy warto poświęcić czas (niewiele go trzeba, jako że, przypomnijmy, "Jedwab" odznacza się chwalebną zwięzłością) na lekturę książki Baricca? Owszem. Choćby po to, by porównać ją z "Podróżą ludzi Księgi" Olgi Tokarczuk. Te dwie opowieści mają ze sobą wiele wspólnego: obie umiejscowione są w przeszłości, obie opierają się na schemacie narracyjnym podróży, obie kryją w sobie sens metaforyczny. Konfrontacja tych dwóch literackich wizji może być naprawdę pasjonująca. Można sobie potem zadać pytanie, dlaczego Baricco został (już) przetłumaczony na trzydzieści języków, a Tokarczuk (jak dotąd) nie, ale to już kwestia wykraczająca poza zagadnienia czysto literackie.

Alessandro Baricco: "Jedwab", Czytelnik, Warszawa 1998.


Copyright © by Tygodnik Powszechny

 
Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: literatura dziennikarz Jedwab Alessandro Baricco literatura włoska eseista La Stampa muzykolog