Boże Narodzenie bez Jezusa, za to z kukułką w roli głównej

W ostatnich latach co roku na Boże Narodzenie dają o sobie znać ludzie ogłupieni poprawnością polityczną, ideologią gender/LGBT itp., albo zwyczajni karierowicze, którzy wiedzą, skąd wiatry wieją… Niestety, jest ich coraz więcej także w samym Kościele katolickim, w tym wśród duchownych. Generalnie jednak swoje ideologiczne ogłupienie najbardziej prezentuje część nauczycieli.

W Padwie w jednej ze szkół elementarnych, w których uczą się dzieci od 6 do 11 lat, miało się odbyć bożonarodzeniowe przedstawienie. Ale czujne nauczycielki postanowiły pozmieniać teksty piosenek i wierszy tak, aby nie było w nich mowy o Dzieciątku Jezus. Wiadomo! W takiej szkole mogą być dzieci niebędące chrześcijanami albo w ogóle niewierzące w Boga, i słysząc o małym Jezusku mogłyby dostać ataku lęku, ślinotoku, a przynajmniej ponieść poważne straty psychologiczno-moralne. Bo przecież tolerancja i otwarcie na inność obowiązują katolików, a niewierzących i wyznawców innych religii już nie.

Nauczycielki z Padwy wpadły na pomysł godny stopnia ich ogłupienia. Tam, gdzie w tekstach było słowo „Jezus”, owe rewolucjonistki postępu wstawiły słowo „kukułka”. Czyli że niby kukułka przychodzi na świat niosąc nam dobro. Prawda że genialne!? Jednak większość rodziców okazała się konserwatywnymi wstecznikami i zdecydowanie zaprotestowała. To, co miało być bożonarodzeniową recytacją, zmieniło się w ostry konflikt między rodzicami i nauczycielami. Niektórzy rodzice zabrali swoje dzieci z udziału w przedstawieniu.

Nauczycielki broniły się przytaczając znane lewackie argumenty, że chciały włączyć wszystkie dzieci w przedstawienie nikogo nie wykluczając i dlatego wykreśliły słowa odnoszące się wprost do wiary chrześcijańskiej. No tak! Tylko w ten sposób właśnie wszystkie dzieci zostały wykluczone z obchodów Bożego Narodzenia. Wszak w to miejsce wsadzono im kukułkę.

Lewacka retoryka jest kompletnie bez sensu, albo stanowi świadomie podjęta obłudną manipulację. Jeśli w przestrzeni publicznej dzieje się coś, co jest sprzeczne z wiarą i tradycją chrześcijańską, no to wtedy się mówi, że chrześcijanie powinni tolerować inne przekonania, w tym także to, co jakoś razi ich chrześcijańską wrażliwość. Zresztą zaraz pojawiają się postępowi duchowni, którzy oznajmiają, że ich nic nie razi i nawet z prymitywnymi satanistami przybijają sobie piątkę. Kiedy jednak chodzi o chrześcijańskie symbole i słowa, to wyjeżdża się z gadką, że mogą one ranić niechrześcijan, a zatem najlepiej je usunąć, schować. Tymczasem gdyby lewacy chcieli rzeczywiście uczyć wszystkich tolerancji i otwartości na innych, to w Boże Narodzenie powinni powiedzieć niewierzącym i wyznawcom innych religii, że to doskonały moment, by poznać wiarę chrześcijańską, co więcej, razem z chrześcijanami świętować ogólnoludzką wymowę choinek, szopek i jasełek, czyli takie wartości, jak dobro, pokój, rodzina…

We Włoszech zwolennicy kompletnej laicyzacji szkoły, udają wrażliwych na muzułmanów i twierdzą, że symbole chrześcijańskie w szkole mogą być przykre dla muzułmańskich dzieci. Tyle że ci sami ludzi twierdziliby zapewne, że chrześcijańskie dziecko w szkole o większości muzułmańskiej, żydowskiej lub buddyjskiej powinno być uczone znajomości i szacunku wobec wyznawanej przez większość religii, w tym poszanowania jej symboli w przestrzeni publicznej. Poza tym muzułmanie ze czcią odnoszą się do Jezusa, choć oczywiście nie uznają go za Boga. Widzą w nim wielkiego proroka. Kiedyś dostałem życzenia bożonarodzeniowe z ambasady Iranu we Włoszech. Piękna kartka z islamskim obrazem przedstawiającym Maryję i małego Jezusa. W tym samym czasie dostałem na Boże Narodzenie kartkę z ambasady polskiej we Włoszech. Jakiś pogański starożytny motyw i ogólne życzenia wesołych świąt.

W Polsce Szymon Hołownia jako kandydat na prezydenta głosił, że jeśli choć jedna osoba nie chce krzyża w szkole, to krzyż należy zdjąć. Jasne! A jak w sejmie polskim choć jeden poseł nie chce świec chanukowych, to trzeba je zgasić. Prawda, panie marszałku, Hołownia?

 

 

 

 

 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

reklama

reklama

reklama