Pekao
Strona główna
opoka.news opoka.photo opoka.org.pl


Poprawność polityczna i ideologiczne fronty

Damian Wojciechowski SJ

Dekalog poprawnościowej religii



Spór polityczny w naszym kraju wpisuje się w szerszy spór ideologiczny, który od dawien dawna ma miejsce najpierw w Europie i na Zachodzie, a teraz coraz bardziej na całym globie. Spór ten jest bez wątpienia niezwykle zażarty. Weźmy np. do ręki GW, gdzie strona za stroną, artykuł za artykułem autorzy napadają na Trumpa lub Kaczyńskiego (i jeszcze czasami Orbana). Tylko rubryka pogody i sportu jest wolna od tej tematyki — wyraźna obsesja. Wątpię, że ta zaciekłość ma swoje źródło wyłącznie w różnicach i interesach politycznych lub ekonomicznych. Tak Trump jak i Kaczyński przyznają się jednoznacznie do negatywnego stosunku do poprawności politycznej (i w ogóle lewackiej ideologii) i to jest bez wątpienia przyczyną zmasowanego ataku na nich.  Żaden z nich nie jest pewnie wzorem chrześcijanina, a szczególnie Trump, ale w tym sporze są bez wątpienia po tej samej stronie co chrześcijaństwo. Jeśli po jednej stronie postawimy chrześcijaństwo, czy szerzej świat oparty na wartościach z niego zaczerpniętych, czy też w ogóle świat religijny, to kto będzie po drugiej stronie barykady?

20 lat żyłem w byłym Związku Radzieckim. Pobyt tam i lektura wielu książek opisujących czasy komunizmu utwierdziły mnie w przekonaniu, że marksizm czy leninizm to nie tylko ideologie, lecz przede wszystkim religie. Właściwie anty-religie, czyli religie pozbawione wiary  w Boga i odniesienia do absolutu. Cała lewicowa ideologia, która nieustannie przechodzi ewolucję, jest w rzeczywistości anty-religią. Ma swoje dogmaty, które niepoparte jakimkolwiek boskim objawieniem, są bardziej irracjonalne niż tak oceniane przez wielu dogmaty religijne. Jaki więc jest dekalog lub abecadło poprawnościowej religii, kolejnej emanacji ideologicznej lewicowości, której korzeni możemy szukać w renesansie i oświeceniu, a która zajęła mocne pozycje w naszej cywilizacji wraz z Rewolucją Francuską? 

Czy można podać jakąś ogólną definicję poprawnościowej religii? Analizując jej dogmaty, a jestem przekonany, że jeszcze nie wszystkie wyliczyłem, można zauważyć powtarzające się elementy: negacja istnienia niezmiennej prawdy i związana z tym negacja rozróżnienia dobra i zła, amoralność, negacja relacji człowieka ze Stwórcą, wrogość wobec chrześcijaństwa. Praktyczną konsekwencją jest wrogość wobec ludzkiego życia (prawie wszyscy wyznawcy poprawnościowej religii są gorącymi zwolennikami aborcji i eutanazji), rodziny i małżeństwa.

Jedna rzecz, o której warto pamiętać to to, że wyznawcy poprawnościowej religii nie są jakimiś potworami i wrogami rodzaju ludzkiego. Na odwrót, w większości oni chcą jak najlepiej, są idealistami, wierzą w dobro i chcą zmienić świat na lepsze. Problem leży w tym, co Jezus powiedział saduceuszom nie wierzącym w zmartwychwstanie: Jesteście w wielkim błędzie. Dobrym chęciami piekło jest wybrukowane. Po drugie złość zła polega na tym, że ono zawsze miesza się z dobrem. Zło wykorzystuje dobro do swoich celów.  Jak mówi święty Ignacy z Loyoli anioł ciemności podsuwa człowiekowi najpierw dobre myśli, a potem miesza je ze złymi, by w końcu doprowadzić człowieka do upadku. Ewa nigdy by nie wzięła do ręki jabłka, jeśli byłoby robaczywe. Poprawnościowa religia jest herezją chrześcijaństwa. Wszystkie wspaniałe idee Rewolucji Francuskiej wzięły się z Ewangelii: równość, braterstwo, wolność. Poprawnościowa religia nie mogła powstać ani na podłożu hinduizmu, ani szyntoizmu, lecz tylko w katolickiej Francji. Zaczęło się od ideałów skończyło na gilotynie. Jak pomóc takim ludziom? Po pierwsze pokazać im, że ich poglądy są wierzeniami, że to ślepe dogmaty pozbawione racjonalności, a oparte wyłącznie na wątpliwych autorytetach i owczym pędzie.

 


opr. mg/mg



 
Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: poprawność polityczna kultura tolerancja dialog postęp moralność seksualność indyferentyzm ekologia liberalizm konserwatyzm lewica pacyfizm gender LGBT multikulti