Pekao
Opoka - Strona główna
opoka.news opoka.photo opoka.org.pl


WTEDY MIAŁAM 6 LAT

Rozmowa z Jadwigą, lat 19



JADWIGA - Często przypomina mi się moment śmierci ojca: siedzę z bratem na kocu i przychodzą ludzie z wiadomością, że umarł mój ojciec. Ciągle powraca do mnie nastrój tamtego lata, kolor koca na którym siedzieliśmy. Jest to już odległe wspomnienie, ale jak sobie czasami oglądam zdjęcia, to dokładnie, wyraźnie pamiętam ten dzień, mimo że wtedy miałam 6 lat. Przypominam sobie, jak ludzie dobijają się do drzwi, chcą spotkać kogoś z rodziny, żeby powiadomić. My jako małe dzieci siedzimy na kocu. Nikt na nas nie zwraca uwagi. Pierwsze zetknięcie dziecka ze śmiercią, co to w ogóle znaczy? Nie rozumieliśmy o co chodzi.

POWIERNIK RODZIN - Była to śmierć tragiczna?

- Tak, mój tata zginął w wypadku samochodowym.

- Przed nami leży tomik w którym są wiersze ojca. Czy w tym tomiku jest wiersz, który w sposób szczególny Ci się podoba?

- Właściwie wszystkie wiersze mi się podobają.

- A spróbuj wybrać jakieś jedno zdanie z jego wierszy....

- Właśnie jeden wiersz, który zawsze mi się kojarzył ze śmiercią taty i nawet przez jakiś czas dzięki niemu wpadłam w takie zaklęte koło, bo miałam żal do ojca, za pewną sprawę, ale może jak przeczytam to wyjaśnię:

	Tylko czasami możesz puścić kierownicę w zawiłe ścieżki
	Nie panując ani nad sobą ani nad nią 
	Rzucić się bez pamięci w obłędzie radości 
	Niepewności na niczym pewnym budowanej
	A gdy oddasz swą kierownicę w nowe ręce 
	Sam masz je wolne 

Ojciec był człowiekiem głębokiej wiary i ciągle dążył do spotkania z Panem. czasami miałam wrażenie, że mógł się cieszyć w tym momencie jak umierał. Ja miałam do niego żal, że on tak bardzo się chciał spotkać z Panem, że być może cieszył się i wolał się spotkać już z Panem, a nie myślał o swoich dzieciach, które zostawi na ziemi. To było przedtem. Teraz już minęło, już się pogodziłam z tym. Mam wspaniały obraz ojca kochającego. Tata był kreowany przez rodzinę, znajomych, jako ktoś prawie idealny. Ja tak też po dziecinnemu traktowałam Pana Boga i nawet mi to zostało. Dla mnie Bóg, to nie jest ojciec, ale tatuś .

- Dzięki ojcu masz wspaniałe wyobrażenie Boga.

- Mimo że często mam różne kryzysy wiary, to nie zdarzyło się, abym zaprzeczyła w ogóle istnieniu Boga.



Rozmawiał Henryk



 
Kliknij aby zobaczyć dokumenty zawierające wybrany tag: śmierć miłość zaufanie ojciec poeta istnienie Boga wiersze wypadek samochodowy