reklama

Alain Delon: moją miłością jest Maryja, tylko Ona mi towarzyszy

Moją miłością jest Maryja Panna – wyznał w wywiadzie dla tygodnika Paris Match Alain Delon, 82-letni dziś nestor francuskiego kina, a w przeszłości niekwestionowany symbol męskości.

AC

Radio Watykańskie

dodane 24.01.2018 08:27

Dziennikarzom zwierzył się ze swego burzliwego życia i z doświadczanej dziś samotności.

Zapytany o wiarę, odpowiedział wymijająco, że nie wie, czy jest człowiekiem wierzącym. Zaraz jednak dodał, że jego miłością jest Maryja. „Bo kocham tę Kobietę, kocham wszystko, co zrobiła” – powiedział Alain Delon. Przyznał, że z Maryją rozmawia, opowiada Jej o różnych sprawach, kieruje do Niej swoje prośby i pytania. „A Ona przynosi mi ulgę, daje mi towarzystwo, którego nie mam. Zawsze jest ze mną. Słucha mnie i wspiera” -  powiedział Delon.

Podejmując paryskich dziennikarzy w swej wielkiej posiadłości i samotni, francuski aktor pokazał im również swą prywatną kaplicę. Zbudował ją już przed dwudziestu laty i to właśnie w niej chce być pochowany.


kb/ rv, paris match

1 / 1

reklama