Prawie 700 osób wystartowało w Nowej Soli w XII Biegu do Pustego Grobu. Zanim uczestnicy wystartowali w 10 km biegu, modlili się wspólnie z bp. Tadeuszem Lityńskim o pokój na świecie. „Mam nadzieję, że to podtrzymuje i umacnia nie tylko wiarę, ale i kondycję biegających” – mówił bp Lityński.
BIeg odbył się w Poniedziałek Wielkanocny. Na starcie z uczestnikami biegu, jak co roku, spotkał się bp Tadeusz Lityński, który pobłogosławił uczestników biegu i wspólnie z nimi pomodlił się o pokój na świecie. Oczywiście nie zabrakło też głośnych okrzyków: „Alleluja”.
„Wyrażam wdzięczność ojcom kapucynom za tę ideę. Kilkaset osób bardzo aktywnie biegnie do pustego grobu ma wzór apostołów Piotra i Jana. Mam nadzieję, że to podtrzymuje i umacnia nie tylko wiarę, ale i kondycję biegających oraz stwarza atmosferę i klimat życzliwości w tym świątecznym czasie”
– mówił bp Tadeusz Lityński tuż przed rozpoczęciem biegu.
Każdy bieg ma innego patrona. W tym był nim św. Franciszek z Asyżu i każdy uczestnik dostał medal z jego wizerunkiem.
„To bieg wielkanocny do pustego grobu i na pewno forma ewangelicznej ewangelizacji, ale też forma rodzinnego zgromadzenia się ludzi, którzy lubią biegać i kochają sport – zauważa kapucyn o. Grzegorz Marszałkowski, pomysłodawca i jeden z organizatorów. – Zawsze podkreślamy, że to bieg dla wierzących i wątpiących. Dziś biegniemy pod patronatem św. Franciszka w 800-lecie jego śmierci i zgodnie z tym o co poprosił na papież Leon XIV modlimy się o pokój na świecie”.
Każda forma dobra
Jak co roku, na starcie nie zabrakło księży. Jednym z nich był ks. Paweł Prüfer.
„Biegam już od ponad dekady i nie chcę powiedzieć, że jakikolwiek bieg jest dla mnie ważny, ale ten jest na pewno wyjątkowy. Raz, że mam ogromny szacunek dla organizatorów, którzy startowali od zera, a osiągnęli imponującą frekwencję biegaczy, a dwa to wspaniała idea bo rzeczywiście wiara tu się przewija w różnych momentach i mam nadzieję, że ludzie wyjeżdżają stąd zbudowani” – zauważa ks. Prüfer.
Bieg odbywa się na dystansie 10 km, a trasa biegu jest atestowana przez Polski Związek Lekkiej Atletyki.
„To połączenie Ewangelii ze sportem, jak widać się sprawdza – uważa Romuald Fedorczak, jeden z organizatorów. – Jesteśmy ludźmi wierzącymi i uważamy, że każda forma dotarcia do ludzi z Dobrą Nowiną jest dobra. Zawsze podkreślamy, że to bieg dla wierzących i wątpiących i mamy nadzieję, że ten bieg przyciągnie kogoś do Kościoła. Atmosfera jest wyjątkowa, świąteczna i rodzinna. Pogoda jak zawsze nam dopisuje. To świetna religijno-sportowa inicjatywa”.
Głównym organizatorem biegu są nowosolscy kapucyni i Parafialny Klub Sportowy „Antoni”, działający przy ich kościele pw. św. Antoniego.
W tym roku najlepszy okazał się Michał Fedorczak z czasem 33:07. Drugie miejsce zajął Aleksander Wostal z Zielonej Góry – 33:28, a trzecie Łukasz Klatka z Lubania.
Wśród kobiet najlepsza okazała się Aleksandra Talkowska z Nowej Soli z czasem 39:23, która wyprzedziła na mecie Ewelinę Olejnik ze Zgorzelca (40:00) i Karolinę Drozd z Bolesławca (40:02).
Źródło: KAI
Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.