Katecheci: nauka religii w parafii i w szkole, nie „albo – albo”

„Szkoła nie zastąpi parafii. Parafia nie zastąpi szkoły. Każda z tych przestrzeni ma swoje zadania. Nie «albo–albo». Potrzebujemy jednego i drugiego – piszą członkowie Stowarzyszenia Katechetów Świeckich. 13 września rozpoczyna się XVI Tydzień Wychowania, obchodzony w tym roku pod hasłem „Wychowanie i formacja we wspólnocie wiary”.

Tydzień wychowania to Inicjatywa Komisji Wychowania Katolickiego KEP i Rady Szkół Katolickich. Ma on zwrócić uwagę na znaczenie wychowania młodego człowieka i odpowiedzialność rodziny, szkoły oraz Kościoła.

Tegoroczny list pasterski biskupów poświęca szczególną uwagę potrzebie odnowy katechezy parafialnej, zwłaszcza poprzez spotkania w małych grupach. Jednocześnie zawiera bardzo ważne rozróżnienie, które powinno wybrzmieć również w debacie publicznej: „Katecheza parafialna nie jest powtórzeniem szkolnej lekcji religii”.

Biskupi podkreślają przy tym, że religia w szkole pozostaje „niezwykle cenna i nieodzowna dla rozwoju dziecka i poznawania Boga”.

Szkoła i parafia – różne zadania

„To niezwykle istotne rozróżnienie. Lekcja religii w szkole i katecheza parafialna nie są formami wymiennymi. Mają inne cele, inne formy i odbywają się w innych przestrzeniach” – mówi Tomasz Sypniewski, katecheta w IX LO im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie i członek Stowarzyszenia Katechetów Świeckich.

Lekcja religii jest szkolnym przedmiotem nauczania, realizowanym w ramach planu zajęć, zgodnie z podstawą programową i programem nauczania, przez nauczyciela religii posiadającego odpowiednie przygotowanie teologiczne i pedagogiczne. Jej celem jest nie tylko przekazywanie wiedzy religijnej, ale także rozwijanie rozumienia wiary, umiejętności zadawania pytań i podejmowania refleksji nad człowiekiem, wartościami i sensem życia.

Jest to również element realizowanej przez szkołę funkcji wychowawczej. Na lekcji religii młodzi ludzie mogą konfrontować swoje pytania i wątpliwości z wiedzą, tradycją chrześcijańską i tekstami Pisma Świętego, a także rozmawiać o odpowiedzialności, dobru i złu czy miejscu człowieka we wspólnocie.

Katecheza parafialna ma natomiast inny charakter i inną dynamikę. Jest związana z życiem wspólnoty Kościoła, ewangelizacją, modlitwą, formacją wiary i przygotowaniem do świadomego uczestnictwa w życiu sakramentalnym. Jak wskazują biskupi, szczególnym miejscem tej formacji mają być małe grupy, w których możliwe jest osobiste spotkanie, dzielenie się doświadczeniem i świadectwo wiary.

Katecheta to nie katechista

Warto również, zdaniem katechetów, zachować precyzję w nazewnictwie. Nauczyciel religii, katecheta pracujący w szkole oraz katechista podejmujący posługę w parafii nie pełnią tej samej funkcji.

Katecheta jest nauczycielem religii w systemie oświaty. Pracuje w środowisku szkolnym, realizując określony program nauczania i podstawę programową.

Katechista natomiast pełni posługę ustanowioną przez Kościół, związaną przede wszystkim z działalnością katechetyczną i formacyjną we wspólnocie Kościoła. Konferencja Episkopatu Polski określiła wymagania stawiane osobom kandydującym do stałej posługi katechisty.

„Nie powinniśmy więc wrzucać do jednego worka lekcji religii, katechezy parafialnej, katechetów i katechistów. Ich zadania się uzupełniają, ale nie są tożsame” – podkreśla Sypniewski.

Nie „albo szkoła, albo parafia”

Zdaniem SKŚ, rozwój katechezy parafialnej należy przyjąć z nadzieją, ale nie może on być przedstawiany jako alternatywa dla obecności religii w szkole.

„Nie powinniśmy stawiać pytania: religia w szkole czy katecheza w parafii. Potrzebujemy obu tych przestrzeni. Szkoła i parafia mogą się wzajemnie uzupełniać, ale jedna nie powinna być przedstawiana jako zamiennik drugiej” – mówi Tomasz Sypniewski.

Jest to szczególnie ważne w kontekście pojawiających się w przestrzeni publicznej opinii o możliwości całkowitego przeniesienia religii ze szkoły do parafii. Taki scenariusz nie wynika z tegorocznego listu biskupów. Przeciwnie – jego autorzy wprost podkreślają odmienność obu form.

Trzy środowiska wychowania

Wychowanie religijne młodego człowieka dokonuje się w środowiskach, które powinny ze sobą współpracować: w rodzinie, szkole i parafii.

Rodzina jest pierwszym środowiskiem wychowania i miejscem przekazywania wiary. Szkoła daje możliwość systematycznego zdobywania wiedzy, także teologicznej, oraz podejmowania racjonalnej refleksji nad wiarą, kulturą i wartościami. Parafia natomiast pozwala doświadczać wiary we wspólnocie, poprzez modlitwę, liturgię, sakramenty, świadectwo i relacje z innymi wierzącymi.

„Nie potrzebujemy wyboru między szkołą a parafią. Potrzebujemy dobrej współpracy tych środowisk. Wiedza i formacja, nauczanie i świadectwo, lekcja religii i życie wspólnoty mogą się wzajemnie wzmacniać” – podkreśla członek SKŚ.

Religia w szkole – prawo i standard

Obecność religii w szkole ma również swoje podstawy prawne. Artykuł 12 Konkordatu między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską stanowi, że państwo gwarantuje organizowanie w szkołach publicznych nauki religii zgodnie z wolą zainteresowanych, uznając prawo rodziców do religijnego wychowania dzieci.

Religia w szkole nie jest więc „lekcją Kościoła zamiast szkoły”. Jest przedmiotem nauczania realizowanym w systemie oświaty, podobnie jak inne przedmioty, przez przygotowanych do pracy nauczycieli. Jej obecność wpisuje się również w wychowawczą funkcję szkoły.

„Jeżeli poważnie traktujemy wychowanie jako zadanie szkoły, nie możemy pomijać wymiaru moralnego, duchowego i aksjologicznego człowieka. Religia może być ważną przestrzenią takiej refleksji – także dla młodych ludzi, którzy stawiają pytania, mają wątpliwości albo dopiero poszukują własnej drogi” – mówi Sypniewski.

SKŚ: potrzebujemy obu przestrzeni

Stowarzyszenie Katechetów Świeckich nie ma nic przeciwko dobrej, angażującej i wspólnotowej katechezy parafialnej. Jednocześnie sprzeciwia się przeciwstawianiu jej lekcjom religii w szkole

„Szkoła nie zastąpi parafii. Parafia nie zastąpi szkoły. Każda z tych przestrzeni ma swoje zadania. Ich współpraca może natomiast stworzyć młodym ludziom znacznie lepsze warunki do poznawania wiary, zadawania pytań, poszukiwania prawdy i budowania dojrzałej relacji z Bogiem” – argumentują członkowie SKŚ.

XVI Tydzień Wychowania jest ich zdaniem dobrą okazją, aby właśnie o takiej współpracy mówić. „Nie «albo–albo». Potrzebujemy jednego i drugiego” – podkreślają świeccy katecheci.

 

Źródło: KAI

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« 1 »