Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę po szokujących doniesieniach o selektywnej aborcji bliźniąt

„W związku z informacją o udzieleniu przez Aborcyjny Dream Team pomocy w selektywnej aborcji ciąży bliźniaczej, Ordo Iuris skieruje zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa pomocnictwa w aborcji – art. 152 § 2 k.k.” – poinformowała na platformie X adw. Magdalena Majkowska z Ordo Iuris.

Informacja o skierowaniu do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Aborcyjny Dream Team została zamieszczona na platformie X przez Magdalenę Majkowską z Ordo Iuris. 

„Pomocnictwo w rozumieniu tego przepisu obejmuje każde zachowanie ułatwiające przerwanie ciąży, w tym dostarczenie narzędzia lub środka transportu, a także udzielenie rady bądź informacji (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 9 lutego 2017 r., sygn. II AKa 294/16)” – czytamy we wpisie na X.

Adw. Majkowska wyjaśnia dalej, że „odpowiedzialność karna pomocnika nie jest przy tym uzależniona od miejsca dokonania czynu zabronionego – przepis stosuje się niezależnie od tego, czy do przerwania ciąży doszło na terytorium Polski, czy za granicą”.

Kilka dni temu w mediach społecznościowych Kobiet w sieci pojawiło się nagranie, w którym Justyna Wydrzyńska, działaczka związana z Aborcyjnym Dream Teamem pochwaliła się swoją „pomocą” w aborcji selektywnej jednej z kobiet, która zadzwoniła na aborcyjną infolinię. 

Podczas rozmowy okazało się, że kobieta jest w chcianej i planowanej ciąży, ale ponieważ była to ciąża bliźniacza, „to trochę zaskoczyło parę”.  Matka chciała mieć jedno dziecko, a nie dwoje, planowała więc bezpodstawne zabicie jednego z maluchów.

„Uzyskała komplet informacji, który pozwoli, że jej życie będzie spełnione, szczęśliwe i będzie się toczyło tak, jak ona sobie to zaplanowała” – mówi w nagraniu Justyna Wydrzyńska.

Informacja wywołała oburzenie i zdecydowaną reakcję. O sprawie, którą nagłośniła Fundacja Życie i Rodzina pisały katolickie portale, wPolityce i Rzeczpospolita. Proceder potępił bp Józef Wróbel, przewodniczący Zespołu KEP ds. Bioetycznych. Europosłanka Ewa Zajączkowska-Hernik nazwała działanie Aborcyjnego Dream Teamu: „najczystszym złem".

Bardziej szokująca jest reakcja aborcjonistek na oburzenie, jakie przetacza się przez polskie media. „Wysokie obcasy” piszą, że „Aborcyjny Dream Team znów drażni prawicę”, a Natalia Broniarczyk wyjaśnia, na czym polega zabójstwo jednego z bliźniąt. „Aborcja selektywna nie polega na tym, że kobieta siedzi z uśmiechniętą buzią, patrzy na zdjęcie i wybiera, którego dziecka nie chce. Przestańmy utożsamiać zarodek z dzieckiem i traktować taką aborcję jak "wybór Zofii" – mówi Natalia Broniarczyk na łamach „Wysokich Obcasów” z Aborcyjnego Dream Teamu. 

 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Jeśli chcesz wesprzeć naszą działalność, możesz to zrobić tutaj.

« 1 »