„Palą mnie słowa św. Pawła, gdy wylicza jaka jest Miłość”. Ks. Skuras o prawdziwej życiowej mądrości

Prawdziwą życiową mądrości jest umieć przyjąć Miłość. Przyjąć ją z wiarą w to, że Bóg stwarza dla mnie i razem ze mną historię mojego życia i że wszystko robi dobrze. Nie lękaj się wpuścić choć trochę tej Miłości do twojego serca – zachęca dziś ks. Nikos Skuras w komentarzu do czytań liturgicznych.

Nikt z nas nie dojrzał do tej Miłości przez duże „M”. Taka miłość przekracza nasze możliwości poznawcze, a jednocześnie wzywa do przyjęcia tego, czego nie umiemy pojąć.

„Palą mnie słowa św. Pawła, gdy wylicza jaka jest Miłość. Widzę, że nie dorastam do Miłości, bo walczy we mnie zazdrość, bezwstyd, szukanie swego, gniew, pamiętliwość. Nadzieją jest, że jak w niedojrzałych Apostołach, tak i we mnie Bóg może tę „nową pieśń” zrealizować.”

Trudno mi zrozumieć samego siebie. Mój wgląd we własne wnętrze jest tylko częściowy. Jest jednak Ktoś, kto zna mnie lepiej, niż ja sam znam siebie.

„Chrystus wie, «co jest w człowieku». Tylko On to wie!” Dlatego dziś mówi do mnie i do ciebie, że mamy w sobie wirusa nieustannego niezadowolenia. (...) Wiara, to zaakceptować, że Bóg stwarza dla ciebie i z tobą historię twojego życia i że wszystko robi dobrze.

Mądrością jest nie dać się odciąć od Miłości naszego Ojca w niebie. To jedyna i prawdziwa Mądrość.

Więcej w komentarzu liturgicznym:

Komentarz ks. Nikosa Skurasa do Ewangelii z 16 września
Portal Opoka

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« 1 »