Coraz mniej wolności dla chrześcijan z Hongkongu. Katolicy uznani za szczególnie niebezpiecznych

Chińska flaga obowiązkowo obok świętych obrazów, chwalenie socjalizmu w katolickich szkołach i wyrok dla pastora za działalność wywrotową – o tym wszystkim donosi raport działającej w Waszyngtonie organizacji.

Raport pt. „Wrogie przejęcie: KPCh i wspólnoty religijne Hongkongu”, opracowała fundacja Wolność dla Hongkongu z siedzibą w stolicy USA. Jak wynika z dokumentu, Pekin zaostrza kontrolę nad liczącym ponad 7 mln mieszkańców regionem. Ofiarą tej polityki pada wolność religijna. Chińskie władze za szczególnie kłopotliwych uznały katolików.

Hongkong to specjalny region administracyjny Chin. Przez lata formalnie należał do Wielkiej Brytanii, a jego obywatele cieszyli się wolnością wyznania. Tymczasem w głównej części Chin chrześcijanie od dawna są prześladowani.

Wraz z przyjęciem w 2020 r. nowego prawa dotyczącego bezpieczeństwa, chiński rząd zyskał większe uprawnienia do tłumienia prodemokratycznych protestów. Wydana została także Niebieska Księga określająca główne geopolityczne kwestie. Zapisano w niej, że Hongkong ma dla Chin szczególne znaczenie, a chrześcijanie, a zwłaszcza katolicy prowadzą działania wywrotowe. Wyznawców Chrystusa oskarżono o zachęcanie uczniów do udziału w „brutalnych protestach” i w zmowie z „organizacjami zagranicznymi”.

Raport opisuje też, w jaki sposób władza prowadzi politykę „sinizacji” religii. Katolicka diecezja Hongkongu zorganizowała co najmniej trzy seminaria na ten temat i nakazała wszystkim swoim księżom, seminarzystom i zakonnicom odwiedzenie chińskiej stolicy Pekinu – czytamy w raporcie. Nowe przepisy wymagają, by chińska flaga państwowa była wywieszana w szkołach wyznaniowych „obok świętych symboli”. Wprowadzono podręczniki zawierające modlitwy wychwalające Chiny. Nauczyciele mają obowiązek włączać do programu nauczania „edukację o bezpieczeństwie narodowym oraz wartości patriotyczne i socjalistyczne”. Z raportu wynika, że w szkołach religijnych wzrasta liczba „propekińskich nauczycieli i dyrektorów”. Placówki te mają „szkoły siostrzane” w Chinach kontynentalnych, co zwiększa współpracę z komunistycznymi organizacjami.

W raporcie wskazano, że katolicka diecezja w Hongkongu „ukrywa” informacje na temat prześladowań religijnych w pozostałej części Chin. Przykładem miało być usunięcie z internetu wywiadu z księdzem mówiącym o tłumieniu wolności w Państwie Środka.

Z kolei ustawa o bezpieczeństwie narodowym z 2020 r. została wykorzystana do aresztowania i uwięzienia protestanckiego pastora Gary’ego Panga Moon-yuena, który miał przeszkadzać w procesie Chow Hang-tunga, opozycjonisty upamiętniającego masakrę na placu Tiananmen w 1989 r. Moon-yuen został skazany w 2022 r. na 13 miesięcy więzienia za działalność wywrotową.

Autorzy raportu wzywają USA i inne kraje demokratyczne do działań w sprawie Hongkongu. Radzą też, by Stolica Apostolska nie rozszerzała na Hongkong kontrowersyjnego porozumienia z Chinami zawartego w 2018 r. dotyczącego mianowania biskupów.

Źródło: catholicnewsagency.com

« 1 »

reklama

reklama

reklama