Iran wycofa się z ogłoszonego w nocy z wtorku na środę dwutygodniowego zawieszenia broni, jeśli ataki Izraela na Liban nie ustaną – poinformowała cytowana przez agencję Reutera irańska państwowa agencja Tasnim, powołując się na anonimowe źródło. Armia izraelska podała, że przeprowadziła w środę ostrzał blisko 100 celów terrorystycznej organizacji Hezbollah w Libanie.
Według tego źródła, zakończenie działań wojennych na wszystkich frontach, w tym w Libanie – gdzie swoje operacje przeciwko proirańskiemu Hezbollahowi prowadzi Izrael – stanowiło część porozumienia o dwutygodniowym zawieszeniu broni zawartego ze Stanami Zjednoczonymi.
Armia izraelska podała, że przeprowadziła w środę ostrzał blisko 100 celów terrorystycznej organizacji Hezbollah w Libanie, podkreślając, że to najbardziej intensywna fala nalotów, odkąd 2 marca Hezbollah dołączył do wojny.
Cytowane przez Tasnim źródło poinformowało, że irańska armia wyznacza cele w odpowiedzi na środowe ataki Izraela na Liban.
Jak podał w środę portal Axios, powołując się na rzeczniczkę prasową Białego Domu Karoline Leavitt, Liban nie jest stroną porozumienia o zawieszeniu broni.
W środę przywódcy wielu krajów z zadowoleniem przyjęli ogłoszone w nocy z wtorku na środę przez prezydenta USA Donalda Trumpa i władze w Teheranie dwutygodniowe zawieszenie broni, które obowiązuje również Izrael.
Państwa regionu, takie jak Kuwejt, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Arabia Saudyjska, informowały jednak w środę o atakach irańskich rakiet i dronów.
Premier Pakistanu Szehbaz Szarif, w którego kraju w piątek mają rozpocząć się rozmowy pokojowe, wezwał w środę do powściągliwości w obliczu naruszeń zawieszenia broni.
„Z całą stanowczością wzywam wszystkie strony do zachowania powściągliwości i przestrzegania zawieszenia broni przez dwa tygodnie, zgodnie z ustaleniami, aby dyplomacja mogła odegrać wiodącą rolę w pokojowym rozwiązaniu konfliktu” – napisał Szarif na platformie X.
Wojna USA i Izraela z Iranem trwa od 28 lutego.
Źródło: 