Bp Aillet: eutanazja to oszustwo i zagrożenie dla najsłabszych

We Francji trwa debata nad projektem ustawy dotyczącej tzw. pomocy w umieraniu. Bp Marc Aillet, ordynariusz diecezji Bayonne, podkreśla, że proponowane przepisy nie są postępem cywilizacyjnym, ale opierają się na manipulacji językowej i mogą stanowić zagrożenie dla najbardziej bezbronnych.

Spór o projekt ustawy

Francuski Senat po raz trzeci odrzucił projekt ustawy dotyczącej wspomaganego samobójstwa. Ostateczną decyzję pozostawiono Zgromadzeniu Narodowemu, które ma głosować nad projektem 15 lipca.

W opublikowanej 10 lipca nocie bp Aillet skrytykował proponowane przepisy, twierdząc, że nie są one wyrazem postępu, ale próbą zmiany znaczenia podstawowych pojęć związanych z ochroną życia i stanowią manipulację językową oraz antropologiczną.

„Pomoc w umieraniu” zamiast eutanazji

Zdaniem francuskiego biskupa określenie „pomoc w umieraniu” zaciera rzeczywisty charakter projektu. Według niego ustawa ma na celu zalegalizowanie wspomaganego samobójstwa i eutanazji, choć te pojęcia nie pojawiają się ani w jej tytule, ani w treści.

Biskup przypomina również, że obowiązujące we Francji przepisy już dziś pozwalają zrezygnować z uporczywej terapii oraz stosować głęboką sedację u pacjentów w terminalnym stadium choroby. Jak podkreśla, także Krajowy Komitet Konsultacyjny ds. Etyki przyznał, że „obecne prawo pozwala odpowiedzieć na potrzeby chorych niemal we wszystkich przypadkach”.

Zagrożenie dla najsłabszych

Bp Marc Aillet przekonuje, że projekt ustawy może szczególnie dotknąć osoby starsze, przewlekle chore, z niepełnosprawnościami oraz znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej. Odwołując się do słów jednego z polityków, wskazuje, że idea „godnej śmierci” może okazać się rozwiązaniem, którego skutki najbardziej odczują najubożsi. Istnieje realne ryzyko, że w systemie opieki zdrowotnej, w którym brakuje opieki paliatywnej, „łatwiej będzie prosić o śmierć niż uzyskać leczenie”. Biskup ostrzega również przed narastającą presją psychiczną, która może sprawiać, że osoby chore będą postrzegały siebie jako ciężar dla rodziny i społeczeństwa.

Lekarz ma leczyć, a nie pomagać w umieraniu

Hierarcha zwraca także uwagę na konsekwencje dla środowiska medycznego. Jego zdaniem udział lekarzy i pielęgniarek w procedurach prowadzących do śmierci pacjenta byłby sprzeczny z tradycyjnymi zasadami etyki lekarskiej oraz misją zawodu medycznego. Podkreśla, że rolą lekarzy jest towarzyszenie choremu do naturalnego końca życia, a nie celowe przyspieszanie śmierci.

Jak podkreśla ordynariusz Bayonne, nadrzędnym zadaniem nie powinno być stanowienie prawa dotyczącego śmierci, ale uczynienie opieki paliatywnej realnym priorytetem budżetowym i zapewnienie do niej powszechnego dostępu.

Źródło: vaticannews.va/pl

« 1 »