O zachłanności jako chorobie duszy, która „odbiera człowiekowi zmysły, ponieważ upaja go bogactwem do tego stopnia, że zapomina on o tych, którzy płaczą z głodu i wołają z pragnienia” mówił Papież w rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański.
„Wobec przepychu rzeczy, które niszczeją, pozostają wyciągnięte ręce tych, którzy nie mają co jeść, oraz spalone domy tych, którzy nie zaznają pokoju” – dodał.
Papież podkreślił, że znaki dokonywane przez Jezusa to gesty objawiające „szczególne oddanie dla nas, wyrażające się w zbawieniu, które przynosi światu”. Pan jest Tym, który „nadaje życiu sens, wyzwalając je od zła i grzechu”.
Cuda Jezusa nie są jedynie niezwykłymi czynami, ale poprzez nie Bóg „oznajmia wszystkim, że Królestwo Boże jest blisko”.
Jezus nadaje smak zmysłom
Jak przypomniał Ojciec Święty,
„Jezus nie ogranicza się do przywracania zmysłów tym, którzy są ich pozbawieni, lecz nadaje smak naszym zmysłom”.
Papież podał przykład niesłyszącego, który odzyskuje słuch, aby mógł usłyszeć Dobrą Nowinę. Niewidomy natomiast odzyskuje wzrok, aby zobaczyć wspaniałe dzieło odkupienia.
Głodni z kolei otrzymują pokarm.
„Wydarzenie rozmnożenia chlebów oznacza, że spotkanie z Panem jest doświadczeniem, które nas karmi – mówił Papież. – Na pustyni, czyli w miejscu naszej potrzeby, Chrystus jest chlebem życia. Z Nim tego, co niezbędne, jest w obfitości”. Papież wskazał na powszechność darów Bożych i na to, że Boża „opatrznościowa troska o nas nigdy nie ustaje”.
Dzielenie się chroni przed marnotrawstwem
„Chrystus naprawdę zaspokaja głód ludzkości – nasz głód prawdy i życia” – mówił dalej Ojciec Święty.
Przypomniał, że „nic się nie marnuje, kiedy dzielimy się tym z innymi”. Przestrzegł przed zachłannością – chorobą duszy, która sprawia, że „wobec przepychu rzeczy, które niszczeją, pozostają wyciągnięte ręce tych, którzy nie mają co jeść, oraz spalone domy tych, którzy nie zaznają pokoju”.
Eucharystia źródłem praktycznej miłości
Jak zaznaczył Leon XIV, w cudzie miłości Jezusa rozmnażającego chleby dla głodnych „rozpoznajemy charakterystyczne gesty Jezusa, które osiągają swój szczyt podczas Ostatniej Wieczerzy”. Chrystus oddał za nas swoje własne życie.
„Kosztując łaski Eucharystii, starajmy się dawać świadectwo o jej pięknie naszymi codziennymi gestami, poczynając od błogosławieństwa posiłku, gdy dzielimy się chlebem w rodzinie i wśród przyjaciół” – zachęcił Papież. „W towarzystwie Jezusa także wakacje mogą stać się czasem braterskiej pogody ducha, obejmującym również tych, którzy obok nas znajdują się w potrzebie” – dodał.
Na zakończenie Papież zaprosił do modlitwy, aby troskliwa Matka Maryja „pomagała nam wzrastać w miłości, tak by nikomu nie zabrakło chleba powszedniego”.
Źródło: vaticannews.va/pl
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.