Dziś Kościół wspomina św. Efrema – diakona, wybitnego kaznodzieję i doktora Kościoła, którego hymny i pisma do dziś pozostają jednym z najcenniejszych skarbów duchowości chrześcijańskiego Wschodu. Niezłomny obrońca wiary, przeciwnik herezji ariańskiej i autor słynnych Pieśni Nissybijskich całe swoje życie poświęcił głoszeniu Ewangelii oraz służbie Kościołowi.
Dziś w Kościele obchodzimy wspomnienie św. Efrema, diakona i doktora Kościoła. Efrem urodził się około 306 r. w Nissibis (Mezopotamia). Jego matka miała być chrześcijanką. Z syryjskich pism Efrema łatwo dostrzec, że znał język i filozofię grecką. U boku biskupów Nissibis: Jakuba i Wologeriusza, spędził Efrem większość swojego życia jako diakon. Wyręczał ich w głoszeniu kazań i w administracji. Należał do najzagorzalszych przeciwników herezji ariańskiej. Uczestniczył zapewne ze swoim biskupem w wielu synodach. Gdy w roku 367 miasto zdobyli Persowie, wyemigrował do Edessy. Tu założył znaną szkołę i rozwinął pełną działalność kaznodziejską i pisarską.
Zmarł 9 czerwca 373 r. Cieszył się wielką czcią, zaraz po śmierci jego grób stał się miejscem licznych pielgrzymek. Papież Benedykt XV ogłosił go doktorem Kościoła. Był wybitnym egzegetą i kaznodzieją. Została po nim bardzo bogata spuścizna literacka. Składają się na nią dzieła egzegetyczne i apologetyczne, homilie, a przede wszystkim hymny – słynne Pieśni Nissybijskie. Jego hymny liturgiczne przetłumaczono na języki: grecki, ormiański, łaciński i wiele innych.
Źródło: Nasz Dziennik