Iran zaatakował w środę co najmniej trzy kontenerowce w cieśninie Ormuz, a dwa z nich przejął i skierował na irańskie wody terytorialne – przekazała agencja Reutera. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zarzucił zatrzymanym statkom, że płynęły „bez niezbędnych zezwoleń”.
Na jednym z zaatakowanych statków, greckim kontenerowcu Epaminondas, wskutek ostrzału został uszkodzony mostek kapitański. Kapitan jednostki zgłosił, że do statku zbliżyła się łódź patrolowa irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) i go ostrzelała. Przed incydentem nie nawiązano kontaktu radiowego, a statek został początkowo poinformowany, że ma pozwolenie na przepłynięcie cieśniny – przekazał kapitan.
Dwa kolejne statki, płynące pod banderami Panamy, zostały ostrzelane w odległości około 15 km na zachód od wybrzeża Iranu. Załogi nie ucierpiały – podał Reuters, powołując się na źródła.
Marynarka wojenna IRGC poinformowała, że panamski statek Francesca i grecki kontenerowiec Epaminondas „zostały przejęte” i skierowane w stronę irańskiego wybrzeża. Zarzuca się im, że „działały bez niezbędnych zezwoleń i manipulowały systemami nawigacyjnymi” – poinformowała BBC.
Iran zablokował Ormuz w odwecie za rozpoczęte 28 lutego ataki USA i Izraela. Przed wybuchem wojny przez leżący w Zatoce Perskiej Ormuz eksportowano około jednej piątej światowej ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego (LNG)
Źródło: 