Siły Obronne Izraela ogłosiły w sobotę ustanowienie w południowym Libanie linii demarkacyjnej – „żółtej linii”, wzorowanej na tej w Strefie Gazy – podała agencja AFP. Izraelska armia potwierdziła też przeprowadzenie w ciągu ostatnich 24 godzin ataków na cele libańskiej organizacji terrorystycznej Hezbollah.
„W ciągu ostatnich 24 godzin izraelskie siły, rozmieszczone na południe od żółtej linii w południowym Libanie, zidentyfikowały terrorystów, którzy naruszyli porozumienia o zawieszeniu broni i zbliżyli się do sił (Izraela) z północnej strony żółtej linii w sposób stanowiący bezpośrednie zagrożenie” – poinformowano w komunikacie, w którym, jak zauważyła AFP, po raz pierwszy wspomniano o „żółtej linii”.
„Natychmiast po ich zidentyfikowaniu, w celu wyeliminowania tego zagrożenia, siły powietrzne i wojska lądowe zaatakowały terrorystów w kilku sektorach południowego Libanu” – dodano.
„Żółta linia” odnosi się do linii rozmieszczenia wojsk, która obowiązuje od czwartkowej nocy w związku z zawieszeniem broni - wyjaśnił portal Times of Israel. Ataki były pierwszymi operacjami od czasu wejścia w życie rozejmu - dodał izraelski portal.
„Działania w samoobronie i związane z usuwaniem zagrożeń nie są ograniczone zawieszeniem broni” – oświadczyły Siły Obronne Izraela, dodając, że „nie dopuszczą do wyrządzenia krzywdy obywatelom Izraela i jego żołnierzom oraz podejmą wszelkie niezbędne działania w celu zapewnienia im bezpieczeństwa”.
Premier Libanu Nawaf Salam poinformował w sobotę o kolejnym ataku sił izraelskich na francuski kontyngent sił pokojowych ONZ UNIFIL. Salam potępił działania Izraela i nakazał natychmiastowe wszczęcie śledztwa w tej sprawie – przekazała agencja Reutera.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek, że od północy z czwartku na piątek w Libanie będzie obowiązywało 10-dniowe zawieszenie broni. Trump uzgodnił to porozumienie z prezydentem Libanu Aounem i premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.
Od 2 marca w izraelskich atakach na Liban zginęły 2294 osoby – przekazało w piątek ministerstwo zdrowia w Bejrucie. Izraelska armia informowała, że zabiła około 1700 bojowników Hezbollahu.
Źródło: 