Katolicy są wezwani do głoszenia Ewangelii przez szczere relacje i cierpliwe towarzyszenie, które nie narzuca wiary – mówili kard. Luis Antonio Tagle i kard. Jose Advincula podczas XII Filipińskiej Konferencji Nowej Ewangelizacji w Manili. Tegoroczne spotkanie poświęcono przyjaźni jako drodze chrześcijańskiej misji i budowania wspólnoty w świecie naznaczonym podziałami.
Kard. Tagle wystąpił 24 lipca na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza podczas spotkania poświęconego przyjaźni i towarzyszeniu. Proprefekt Dykasterii ds. Ewangelizacji podkreślił, że prawdziwa przyjaźń wymaga otwartości, cierpliwości oraz odwagi mówienia prawdy z miłością.
„Nie bójcie się budować przyjaźni. Ziarna przyjaźni, które dziś zasiewacie, w przyszłości wydadzą plon w postaci powołań” – mówił. Filipiński kardynał zaznaczył, że prawdziwi przyjaciele nie są jedynie źródłem pocieszenia, ale potrafią również udzielić szczerej rady. „Czasami prawdziwy przyjaciel ma odwagę powiedzieć ci rzeczy, których nie chcesz usłyszeć” – dodał.
Misyjny wymiar relacji
Kard. Tagle wskazał, że przyjaźń może stać się drogą prowadzącą innych do Chrystusa.
„Nie powinniśmy lekceważyć roli przyjaźni w sprawianiu, że oblicze Jezusa i oblicze Kościoła stają się dla ludzi czymś realnym” – zauważył.
Połączył ją również z chrześcijańską troską o bliźnich i świat stworzony. „Troska o stworzenie i o siebie nawzajem jako odpowiedź dana Stwórcy – to akt przyjaźni” – powiedział. Przypomniał, że źródłem chrześcijańskich relacji jest Chrystus. „Połączyła nas tutaj wspólna przyjaźń z Panem, który jako pierwszy uznał nas za swoich przyjaciół” – podkreślił.
Miłość nie przymusza
Wcześniej, podczas Mszy otwierającej konferencję, metropolita Manili kard. Jose Advincula mówił, że ewangelizacja powinna opierać się na łagodnym i wytrwałym towarzyszeniu. Za wzór takiej postawy wskazał Maryję.
„Maryja przypomina nam, że w prawdziwej przyjaźni miłość nigdy nie zmusza, lecz po prostu towarzyszy. Prawdziwi przyjaciele potrafią czekać, ponieważ czekanie także jest miłością” – powiedział.
Zachęcił do pozostawania blisko osób, których zapał w wierze osłabł oraz do ufności, że Bóg cierpliwie działa w każdym ludzkim sercu.
Nikt nie idzie sam
Kard. Advincula przypomniał również, że misja Kościoła wyrasta z przyjaźni z Chrystusem.
„Jezus powołał nas, abyśmy byli Jego przyjaciółmi, a nie niewolnikami. Jesteśmy przyjaciółmi, którzy uczestniczą w Jego misji” – mówił.
Tematem dwunastej edycji konferencji było filipińskie słowo „Sangkay”, oznaczające przyjaźń. Spotkanie zgromadziło biskupów, kapłanów, osoby konsekrowane i świeckich. W świecie naznaczonym polaryzacją i podziałami uczestnicy rozważali przyjaźń jako drogę do wspólnoty, ewangelizacji i Kościoła, w którym nikt nie pozostaje sam.
Źródło: vaticannews.va/pl
Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.