Metropolita Nowego Jorku o 11 września: „Wydarzenia tego dnia zmieniły świat”

Dwadzieścia pięć lat po atakach terrorystycznych, w których zginęło prawie 3000 osób w Nowym Jorku, Pensylwanii i Waszyngtonie, arcybiskup Ronald Hicks, metropolita Nowego Jorku wspomina wiarę, która pomogła ludziom przetrwać ten dzień, wskazuje miejsca upamiętniające rocznicę i podkreśla, że nawet w „naszych tragediach nigdy nie jesteśmy sami”.

„Każdy, z kim rozmawiałem, pamięta dokładnie, gdzie był 25 lat temu – mówi abp Hicks – Niezależnie od tego, czy pracowałeś, uczyłeś się, czy jeszcze się nie urodziłeś, wydarzenia tego dnia zmieniły świat”.  Wskazuje, że to, co się stało, dotknęło tysięcy ludzi, których życie uległo gwałtownej zmianie.

Wiara pośród terroru

Hierarcha wspomina, że w tym dniu terroru, smutku i szoku, ludzie pośród gruzów odnaleźli wiarę. Stała się ona oparciem, na czym można polegać. „W głębi duszy, gdy wszystko się rozpada, ludzie wracają do Boga, do wiary, do nadziei, do tych fundamentalnych rzeczy, które spajają nas jako naród” – wyjaśnia. Podkreśla, że tego dnia spośród tysięcy ratowników, którzy rzucili się na pomoc, setki zginęły. Hierarcha wspomina o.Mychala Judge’a, kapelana nowojorskiej straży pożarnej, który był pierwszą potwierdzoną ofiarą zamachów:  “Kiedy zachodzi potrzeba, rzucasz się do pomocy, nie wahasz się i pomagasz… Kapelan stracił życie, ale to jest ofiarna miłości”.

Wspólnota jednoczy

W mieście, w którym kiedyś stały dwie wieże World Trade Center, rocznicę upamiętniały apele pamięci, nabożeństwa, Msze i uroczystości żałobne.  Dokładnie o 8:46 rano, gdy 25 lat temu pierwszy samolot uderzył w Wieżę Północną, rozbrzmiały wszystkie dzwony kościelne w mieście. “To był moment, aby zatrzymać się, słuchać, modlić się, nie zapomnieć i uczynić to razem z Bogiem” – mówi arcybiskup. Archidiecezja odprawiła również mszę wigilijną wieczorem 10 września w katedrze św. Patryka w sercu Nowego Jorku. W wypełnionym po brzegi kościele obecne były rodziny przyjaciele I koledzy ofiar.  Hierarcha wskazuje, że ta wspólnota jest wsparciem dla tych, którzy nadal, po 25 latach, przezywają żałobę.opisuje wsparcie, jakie przynosi ta jedność, zwłaszcza tym, którzy wciąż przeżywają żałobę po 25 latach. „Wspólne przeżywanie wiary i Mszy Świętej pomaga” – mówi abp Hicks.

Pokój jest kruchy

“Wspomnienie tych wydarzeń przypomina nam również, że pokój jest kruchy. Można go osiągnąć tylko wtedy, gdy ludzie połączą siły, aby o niego walczyć, przezwyciężając nieporozumienia i wyzwania – mówi arcybiskup Nowego Jorku – ataki zniszczyły poczucie braterstwa i rzuciły cień na poczucie stabilności i pokoju, tak mozolnie budowanych po zakończeniu zimnej wojny”.

Hieracha wspomina, że zaledwie osiem tygodni po zamachach św. Jan Paweł II podkreślił, że dialog jest „niezbędny do przezwyciężenia tragicznych konfliktów odziedziczonych z przeszłości i do zapewnienia, by «imię jedynego Boga stawało się coraz bardziej tym, czym jest: imieniem pokoju i wezwaniem do pokoju»”.

Msza św. w katedrze św Patryka

„Msza św. w katedrze św. Patryka, 25 lat po atakach – mówi abp Hicks – była przykładem dialogu i braterstwa, do których wzywali papieże, aby osiągnąć pokój na świecie, ale także w naszych krajach, miastach i rodzinach. Katolicy, rabini, imamowie, duchowni protestanccy, grupy międzyreligijne i ekumeniczne byli obecni w katedrze, modląc się i dzieląc nadzieją”.

W swojej homilii w katedrze św. Patryka podkreślał, że uzdrowienie i żałoba wymagają czasu: “Nie da się ich zmieść z powierzchni ziemi. Nie można ich ignorować. Ale nadzieja, jak mówi arcybiskup, jest wieczna.

„Bóg jest z nami w dobrych i złych chwilach. Jest z nami w naszych tragediach i radościach. Nigdy nie jesteśmy opuszczeni. Nigdy nie jesteśmy sami. Bóg był z nami 25 lat temu. Bóg był z nami przez te 25 lat. Bóg jest z nami dzisiaj. Bóg będzie z nami nadal jutro” – zakończył kazanie arcybiskup Nowego Jorku. 

Źródło: vaticannews.va/pl

Ten artykuł powstał dzięki naszym Darczyńcom. Dziękujemy za Wasze wsparcie.

« 1 »